wtorek, 11 maja 2021

Święta Rita z Cascii, zakonnica

Święta Rita z Cascii, tak właściwie nazywała się Margherita (perła) Lotti. 

Urodziła się w rodzinie biednych górali w małej górskiej miejscowości Rocca Porena (w rejonie Umbria, prowincja Perugia, 180 kilometrów na północny wschód od Rzymu, środkowe Włochy), w odległości ok. 90 kilometrów od Asyżu, około roku 1380/81. 

Św. Rita zmarła 22 maja 1457 roku we włoskiej miejscowości Cascia (10 kilometrów od swojego miejsca urodzenia) , w której obecnie znajduje się Bazylika i Sanktuarium świętej Rity.

Margherita a późniejsza św. Rita już od dzieciństwa marzyła, aby poświęcić się Jezusowi oraz życiu zakonnemu. Takim planom zdecydowanie sprzeciwili się jej rodzice, którzy jako już mocno zaawansowani w wieku, chcieli przed swoją śmiercią zapewnić jedynej swojej córce, według nich jak najbardziej bezpieczną przyszłość, wydając ją za mąż za Pawła de Ferdynanda Mancini, byłego żołnierza, tęskniącego do życia pełnego przygód, który delikatnie mówiąc miał trudny charakter a co za tym idzie, życie Margherity jako żony i matki dwójki synów bliźniaków nie było usłane różami. Margherita jednak znosiła z anielską cierpliwością te wszystkie niedogodności dzięki swojemu nienagannemu charakterowi, żarliwej miłości do Boga, niezwykłej heroiczności, niezłomności i harcie ducha. Po 18. latach małżeństwa Ferdynand zginął, zasztyletowany przez swoich przeciwników politycznych a Rita została wdową. Synowie Rity jako wierni tradycji włoskich rodzin zaczęli planować krwawą zemstę (wendettę) za morderstwo na swoim ojcu. Rita dowiedziawszy sie o tym, zaczęła się modlić do Boga: „Boże, uchroń ich przed złem, nie pozwól im popełnić tego strasznego grzechu” i została wysłuchana, ponieważ w czasie epidemii „czarnej śmierci” (dżumy), obaj jej synowie zmarli, pojednawszy się z Bogiem uwolniwszy się od nienawiści do morderców swego ojca.

Po śmierci synów Rita właściwie straciła wszystkich, dla których poświęcała swoje dotychczasowe życie, ale nie upadła na duchu i rozpoczęła starania o przyjęcie do zakonu sióstr augustianek w niedalekiej Cascii. Dopiero po 6. latach jej marzenie z dzieciństwa, zostania zakonnicą i poświęcenie się Bogu zostało zrealizowane i Rita została jedną z Sióstr Augustianek, gdzie spędziła następne 40 lat swojego życia, w klasztorze św. Marii Magdaleny w Cascia.

Jako siostra zakonna jest wzorem świętości i wspólnego klasztornego życia dla Boga i ludzi. Pomimo przebywania w klasztorze, Rita bardzo interesuje się ludźmi i sprawami Kościoła i całego świata. Jako osoba rozważna, zaradna i kierująca się zdrowym rozumem doświadczonej kobiety, Rita często buntowała się przeciwko różnego rodzaju jałowym nakazom zakonnym, co miało wpływ na jej stosunki z Przeoryszą klasztoru. Była często doświadczana w posłuszeństwie zakonnym. Można by w tym miejscu wspomnieć o próbie jakiej została poddana Rita w celu sprawdzenia swojego powołania zakonnego przez Przełożoną zakonu. Rita dostała polecenie, aby codziennie podlewać obumarły od lat winny krzew spod muru klasztornego. Rita na początku była tym polecenie bardzo zbulwersowana widząc w jakim stanie krzew się znajduje ale z biegiem czasu pod wpływem modlitwy i chęci upodobnienia się do Jezusa w swoim posłuszeństwie Swojemu Ojcu, podlewanie krzewu zmieniło się w radosny obowiązek. Kiedy nadeszła wiosna i Rita jak zwykle wyszła podlać krzew ze zdumieniem zobaczyła, że stał się cud, krzew wypuścił żywe zielone rozwijające się pączki. Do dziś będąc w tym klasztorze można zobaczyć krzew winny rosnący przy murze klasztornym, który według tej opowieści był tym krzewem obumarłym a następnie ożył w wyniku opieki i modlitwy siostry Rity. Jezus udowodnił tym cudem, że obdarzył św. Ritę wielką łaską uczestniczenia w Swoim posłuszeństwie Ojcu i męce na krzyżu.

Rita będąc w klasztorze swoimi gorliwymi modlitwami, pokutą, postami i umartwieniami, wyprasza wiele łask miłosierdzia ludziom potrzebującym wsparcia, chorym, cierpiącym, biednym, rodzinom będących w różnego rodzaju kryzysach domowych czy mających problemy z innymi zwaśnionymi ze sobą rodzinami. Była bardzo ceniona przez okoliczną ludność, jako osoba czuła, pracowita i potrafiąca opiekować się osobami chorymi czy rannymi.

Na 15. lat przed swoją śmiercią Rita otrzymała na czole stygmat korony cierniowej Jezusa Chrystusa, jako znak szczególnego zjednoczenia ze swoim Oblubieńcem Jezusem. Ranę na czole, która nie goiła się Rita miała nieustannie, aż do śmierci ale z jednym wyjątkiem. Rana ta zniknęła na krótki czas podczas uroczystości kanonizacyjnych, w których uczestniczyła Rita wraz z innymi zakonnicami, św. Mikołaja z Tolentino (skromny włoski zakonnik, asceta, misjonarz, kaznodzieja żył w latach 1245-1305), który był jednym z patronów Rity oraz walnie przyczynił się swoim wstawiennictwem do przyjęcia Rity do klasztoru.

Ostatnie 4. lata swojego ziemskiego życia Rita samotnie spędziła w celi, śpiąc na słomianym posłaniu. Czas ten poświęcony był na modlitwę a Rita traktowała go jako niezwykły dar od Boga i możliwość zjednoczenia się w cierpieniu i posłuszeństwie z Bogiem. Samotnie porównywała się do Jezusa, którego wszyscy opuścili na Górze Oliwnej.

Parę miesięcy przed śmiercią, zimą, Rita chora na nieuleczalną wtedy gruźlicę, poprosiła, aby dostarczono jej różę z ogródka, którym się w młodości opiekowała w swoim miejscu urodzenia. Jedna z zakonnic, która poszła szukać róży pomimo panującej zimy i śniegu, ze zdziwieniem pod śniegiem znalazła kwitnący kwiat róży i zaniosła go swojej chorej przyjaciółce. Było to dla Rity swego rodzaju radosne, pożegnalne pozdrowienie ze swoich dziecięcych stron. Niedługo po tym 22 maja 1447 roku odeszła do Domu Ojca.

Po śmierci krwawiąca rana nagle zamknęła się a ciało Rity przybrało młodzieńczy wygląd, cela w której umarła wypełniła się pięknym zapachem róż, silniejszym niż orzeźwiające majowe, górskie powietrze. W momencie śmierci Rity we wszystkich okolicznych kościołach same zaczęły bić dzwony a mieszkańcy tłumnie wylegli przed domy zobaczyć co się stało a kiedy doszła do nich wiadomość o śmierci Rity wszyscy pobiegli do klasztoru i zaczęli domagać się, aby ciało Rity zostało natychmiast przeniesione do kościoła, aby ludzie mogli przy nim czuwać i modlić się. Od tego momentu przy zmarłej Ricie zaczęły się pierwsze nadzwyczajne zdarzenia takie jak uzdrowienia nie mające wytłumaczenia ze strony medycyny, z nieuleczalnych chorób, które rozchodząc się wśród ludzi, rozpoczęły proces rozprzestrzeniania się kultu św. Rity oraz wielu pielgrzymek do jej nienaruszonego przez śmierć ciała, złożonego w cyprysowej trumnie. Ciało św. Rity w kilka lat po śmierci zostało cudownie ocalone podczas pożaru kościoła, który całkowicie spłonął a ciało z trumną zostało nietknięte, w którym było złożone. W 1457 roku, 10 lat po śmierci Rity, nienaruszone przez czas jej doczesne ciało zostało złożone do ozdobnego sarkofagu i wystawione dla ludzi w celu kultywowania jej świętości i modlitw do Boga o pomoc w sprawach wydawało by się nam ludziom najtrudniejszych, za jej wstawiennictwem.

Rita została beatyfikowana w 1628 roku przez papieża Urbana VIII, a kanonizowana przez papieża Leona XIII w 1900 roku, który wtedy nazwał św. Ritę: „drogocenną perłą Umbrii”.

Ciało św. Rity do dziś nie uległo rozkładowi i spoczywa na widoku publicznym w Sanktuarium w Cascia.

Święta Rita jest patronką spraw trudnych i beznadziejnych. Jest też opiekunką wielu bractw i dzieł charytatywnych. Jest ustanowiona nagroda imienia św. Rity dla osób dających swoją postawą życiową świadectwo przebaczającej miłości. Z Polaków nagrodę tę otrzymały: matka ks. Jerzego Popiełuszki oraz piosenkarka Eleni.

Wspomnienie liturgiczne o świętej Ricie jest ustanowione na 22 maja. W tym dniu jest zwyczaj poświęcania róż, których następnie używa się do uproszenia pomocy i wstawiennictwu św. Rity oraz powierzenia jej swoich różnych trosk czy problemów oraz w różnych potrzebach tak duszy jak i ciała. Tradycja ta jest m.in. kultywowana w Polsce w klasztorze sióstr Augustynek w Krakowie oraz w kościele św. Katarzyny, w którym znajduje się figura św. Rity.

Modlitwa do św. Rity, patronki od spraw trudnych

Święta Rito, Patronko spraw trudnych, Orędowniczko w sytuacjach beznadziejnych, cudna gwiazdo świętego Kościoła naszego, zwierciadło cierpliwości, pogromicielko szatanów, lekarko chorych, pociecho strapionych, wzorze prawdziwej świętości, ukochana Oblubienico Chrystusa Pana naznaczona cierniem z korony Ukrzyżowanego. Z głębi serca czczę Ciebie i zarazem błagam módl się za mną, o uległość woli Bożej we wszystkich przeciwnościach mojego życia. Przybądź mi z pomocą, o święta Rito i spraw, abym doznał skutków Twej opieki, by modlitwy moje u tronu Bożego stały się skuteczne. Wyproś mi wzmocnienie wiary, nadziei i miłości, szczerego i dziecięcego nabożeństwa do Matki Bożej oraz łaskę... (tutaj należy wymienić swoje własne szczegółowe prośby, błagania czy podziękowania jakie chcemy powierzyć św. Ricie). I to spraw, abym zwyciężywszy wszelkie przeszkody i pokusy, mógł dojść kiedyś do nieba i tam Ci dziękować i wiecznie cieszyć się towarzystwem Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen.

Litania do św. Rity

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas. Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami

Święta Maryjo, Matko Boża Niepokalana, módl się za nami
Święty Józefie, módl się za nami
Święta Rito, módl się za nami
Orędowniczko w sprawach najtrudniejszych, módl się za nami
Patronko potrzebujących, módl się za nami
Opiekunko rodzin, módl się za nami
Wsparcie ubogich, módl się za nami
Pociecho zasmuconych, módl się za nami
Nadziejo załamanych, módl się za nami
Otucho osamotnionych, módl się za nami
Zdrowie chorych, módl się za nami
Cierpliwości opiekujących się chorymi, módl się za nami
Przykładzie pogodnego dźwigania krzyża, módl się za nami
Wzorze poddania się Woli Bożej, módl się za nami
W chwilach smutku, módl się za nami
W cierpieniu i chorobie, módl się za nami
W czasie niepewności, módl się za nami
W opuszczeniu i zdradzie, módl się za nami
W pokusach do złego, módl się za nami
W zniechęceniu, módl się za nami
W poczuciu beznadziei, módl się za nami
W codziennych trudach i kłopotach, módl się za nami
W trudnościach po ludzku beznadziejnych, módl się za nami
Gdy krzyż wydaje się zbyt ciężki, módl się za nami
Gdy sił nam brakuje, módl się za nami
Gdy upadamy, módl się za nami
Gdy podejmujemy prace nad sobą, módl się za nami
Gdy przyjdzie chwila ostatnia. módl się za nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami św. Rito.
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Boże, Ty w swoim nieskończonym miłosierdziu pozwalasz św. Ricie skutecznie wstawiać się za nami, wysłuchaj naszych błagań, które zanosimy do Ciebie przez Jej pośrednictwo. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Nowenna do św. Rity

Dzień Pierwszy

Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim życiu św. Rito.
Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim zawierzeniu Bożej Woli i Bożej Opatrzności.

Bóg wejrzał na Ciebie, wybrał Cię swoją łaską, a Tyś odpowiedziała Jemu pełnym miłości posłuszeństwem. W Boże dłonie oddałaś całą siebie i pozwoliłaś się prowadzić Bogu nawet wtedy, gdy Jego zamysł był inny od Twoich planów i zamierzeń.
Naucz mnie św. Rito takiego właśnie zawierzenia Bogu. Wyproś mi łaskę ciągłego trwania przy Bogu w moim życiu. Wyproś mi łaskę wierności Jezusowi i Jego Ewangelii. Wyproś łaskę zaufania Bogu dla mnie oraz wszystkich, których kocham, aby nic i nikt nie mógł oderwać nas od miłości Boga, która jest w Chrystusie Panu Naszym.

Wyproś mi także łaski, o które dzisiaj szczególnie proszę Boga przez Twoje wstawiennictwo.
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Obdarzyłeś Panie służebnicę Twoją Ritę.
Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Boże, który wybrałeś św. Ritę i obdarzyłeś Ją łaską zawierzenia Twej Opatrzności, wysłuchaj próśb, które zanosimy przez Jej wstawiennictwo. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Dzień drugi

Niech będzie uwielbiony Bóg w ciszy i szczęściu Twojego domu rodzinnego św. Rito.
Niech będzie uwielbiony Bóg w posłuszeństwie Twoim rodzicom.
Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim małżeńskim życiu.

Bóg pozwolił Ci zaznać szczęśliwego dzieciństwa. A gdy posłuszna woli rodziców przyjęłaś obowiązki żony, to trwałaś w wierności, aż do końca, wypraszając łaskę nawrócenia mężowi. Bądź św. Rito Opiekunką małżeństw, Opiekunką rodzin. Zwłaszcza tych małżeństw i tych rodzin, które przezywają trudne chwile kryzysu. Wypraszaj łaskę wierności małżonkom. Wypraszaj dla nich łaskę otwarcia serc i umysłów, aby wszystkie spory rozwiązywane były w oparciu o Ewangelię Jezusa, z miłością, dla dobra ich małżeństwa i rodziny. Niech wierność sakramentalnej przysiędze małżeńskiej będzie dla nich zawsze największą wartością.

Wyproś mi też łaski, o które dzisiaj szczególnie proszę Boga przez Twoje wstawiennictwo:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Obdarzyłeś Panie służebnicę Twoją Ritę.
Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Boże, który dałeś św. Ricie łaskę wytrwałości w trudnościach życia małżeńskiego, wysłuchaj próśb, które za Jej wstawiennictwem zanosimy. Daj małżonkom łaskę wierności i obdarz ich potrzebnymi łaskami, aby małżeństwa i rodziny były Tobą, Boże silne. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Dzień trzeci

Niech będzie uwielbiony Bóg w łasce Twego macierzyństwa św. Rito.
Niech będzie uwielbiony Bóg, który ustrzegł Twych synów od zbrodni.

On umocnił Cię swą łaską, gdy zabrał Twych synów do Siebie, aby nie splamili swych rąk krwią, a sumienia nie obciążyli zbrodnią. Otocz swoją wstawienniczą opieką małżeństwa, które pragną doznać łaski posiadania potomstwa. Niech będzie im dana łaska rodzicielstwa. Wyproś sercom matek miłość prawdziwą, odpowiedzialną i wymagającą. Wyproś ojcom silę i mądrość. Niech w naszych rodzinach dzieci wzrastają w miłości Boga i ludzi. Niech dla dobra rodziców najważniejsze będzie dobro dusz ich dzieci. Wyproś św. Rito naszym rodzinom tę łaskę, aby rodzice zbawiali się wraz ze swymi dziećmi.

Wyproś mi także łaski, o które dzisiaj szczególnie proszę Boga przez Twoje wstawiennictwo:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Obdarzyłeś Panie służebnicę Twoją Ritę.
Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Boże, który dałeś św. Ricie łaskę macierzyństwa, wysłuchaj próśb, które za Jej wstawiennictwem zanosimy. Daj małżeństwom łaskę rodzicielstwa. Obdarz je łaskami potrzebnymi do wychowania ich dzieci na większą Twoją chwałę. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Dzień czwarty

Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim mężu, który przebaczył wrogom, św. Rito.
Niech będzie uwielbiony Bóg w jego nawróceniu.

Bóg pozwolił Ci wyprosić tę łaskę dla Twego męża. Twej opiece i Twemu wstawiennictwu polecamy wszystkich, którzy żyją daleko od Boga, wszystkich, którzy zagubili go w swoim życiu. Wyproś im łaskę powrotu do Niego. Weź w Swą opiekę, tych, którzy trwają w nienawiści, bo nie chcą lub nie potrafią przebaczyć uraz i krzywd. Wyproś łaskę wyzwolenia tym, których zniewalają nałogi, a pycha nie pozwala im prosić o pomoc. Niech wolni od wpływów złego ducha żyją w prawdziwej wolności Dzieci Bożych na większą chwałę Boga i pożytek bliźnich.

Wyproś mi także łaski, o które dzisiaj szczególnie proszę Boga przez Twoje wstawiennictwo:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Obdarzyłeś Panie służebnicę Twoją Ritę.
Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Boże, który wysłuchałeś prośby św. Rity zanoszone o nawrócenie swego męża, wysłuchaj nasze prośby, które przedstawiamy Ci przez wstawiennictwo św. Rity i udziel łaski powrotu do Ciebie tym, których grzechy zniewalają. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Dzień piąty

Niech będzie uwielbiony Bóg w szczególnym znaku Męki, jaki dał Ci Pan, św. Rito.
Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim współcierpieniu z Panem przez ranę kolca z Jego cierniowej korony.

Bóg dał Ci tę łaskę, a Tyś swoje cierpienie i modlitwy oddała Jemu stając się Orędowniczką dla wszystkich chorych, obarczonych cierpieniem, dźwigających krzyż starości i osamotnienia. Tobie ich oddajemy także dzisiaj. Bądź z wszystkimi, którzy cierpią w szpitalach, hospicjach, domach rodzinnych. Niech nie będą opuszczeni w swym cierpieniu. Wyproś im łaskę zdrowia, jeśli taka jest wola Boża. Wyproś im wolność od lęku przed cierpieniem, samotnością i śmiercią. Wyproś im szczególnie tę łaskę, aby swe cierpienie potrafili łączyć z Cierpieniem Chrystusa. Dla wszystkich, którzy opiekują się chorymi wyproś u Pana cierpliwość i miłość pełną zrozumienia. Uwolnij ich od lęku o najbliższych wyproś łaskę poddania się Bożej woli.

Wyproś mi także łaski, o które dzisiaj szczególnie proszę Boga przez Twoje wstawiennictwo:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Obdarzyłeś Panie służebnicę Twoją Ritę.
Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Boże, który pozwoliłeś św. Ricie uczestniczyć w męce Pana Jezusa, wysłuchaj nasze modlitwy, które zanosimy przez Jej wstawiennictwo prosząc za wszystkich chorych. A jeśli taka jest Twoja wola, daj im zdrowie duszy i ciała. Wszystkim daj łaskę dźwigania krzyża choroby w łączności z cierpiącym Chrystusem. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Dzień szósty

Niech będzie uwielbiony Bóg w chwilach doświadczenia w Twojej wspólnocie zakonnej św. Rito.
Niech będzie uwielbiony Bóg w odosobnieniu Twojej klasztornej celi.

Rana Twej głowy sprawiła, ze Twa cela zakonna stała się sanktuarium ciągłego trwania przed Panem św. Rito. Potrzebujący przychodzili do Ciebie prosząc o modlitwę. My także przychodzimy dzisiaj i stajemy przed Tobą ze wszystkimi naszymi problemami i codziennymi trudnościami. Wspieraj swoją modlitwą kapłanów, siostry zakonne, wszystkich przygotowujących się do życia kapłańskiego i zakonnego. Zanieś św. Rito przed Boży tron lęk o jutro wszystkich bezrobotnych i obawiających się utraty pracy. Otocz swą opieką wszystkich przebywających poza domem czy to w kraju, czy za granicą, wszystkich, którym odebrano należną zapłatę i świadczenia. Wyproś dar mądrości i rozumu wszystkim uczącym się i studiującym. Wyproś siły wszystkim babciom i dziadkom. Wypraszaj Bożą pomoc każdemu z nas zwłaszcza wtedy, gdy najbardziej jej potrzebujemy.

Wyproś mi także łaski, o które dzisiaj szczególnie proszę Boga przez Twoje wstawiennictwo:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Obdarzyłeś Panie służebnicę Twoją Ritę.
Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Boże, który obdarzałeś potrzebnymi łaskami tych, za których modliła się św. Rita w czasie swego ziemskiego życia, wysłuchaj także naszych próśb zanoszonych w codziennych naszych potrzebach przez wstawiennictwo św. Rity. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Dzień siódmy

Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim przyjęciu do klasztoru św. Rito.
Niech będzie uwielbiony Bóg w każdym dniu Twego zakonnego życia.

Oddana Panu prze śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa trwałaś św. Rito w pełnym zjednoczeniu z Bogiem. To ono sprawiało, ze Bogu polecałaś każdą prośbę – nawet najbardziej, po ludzku sądząc, beznadziejną – i byłaś wysłuchana. My także przychodzimy do Ciebie św. Rito, byś wraz z nami prosiła w intencjach, które spełnić się mogą tylko mocą Bożą, napełniając nasze serca nadzieją i pokojem. Proś z nami św. Rito o siłę i nadzieję dla tych, którzy nie widząc rozwiązania swych życiowych problemów, uznają je za beznadziejne. Nam zaś wyproś to, byśmy w każdej życiowej sytu8acji pamiętali, ze dla Boga nie ma nic niemożliwego.

Wyproś mi także łaski, o które dzisiaj szczególnie proszę Boga przez Twoje wstawiennictwo:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Obdarzyłeś Panie służebnicę Twoją Ritę.
Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Boże dla Ciebie wszystko jest możliwe. Wysłuchaj tych, którzy w największych trudnościach życiowych swego życia tylko w Tobie pokładają nadzieję. Niech wstawiennictwo św. Rity wyprosi im to, o co z ufnością błagają. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Dzień ósmy

Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim rozstaniu z rodzicami św. Rito.
Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim bólu po śmierci męża i synów.

Bóg umocnił Cię swą łaską, byś chwile śmierci najbliższych przeżyła w poddaniu się Jego świętej woli. Wyproś tę łaskę wszystkim, którzy opłakują śmierć najbliższych, wszystkim, którym trudno pogodzić się z wolą Bożą po odejściu ukochanych osób. Naszym bliskim zmarłym wyproś św. Rito łaskę wiecznego zbawienia. Twemu wstawiennictwu polecamy szczególnie tych, którzy odeszli do Pana niespodziewanie, nagle, w wypadkach i tych, którzy w chwili tragicznej rozpaczy sami targnęli się na swoje życie. Niech Bóg będzie dla nich Miłością Miłosierną. Niech da im wieczny pokój.

Wyproś mi także łaski, o które dzisiaj szczególnie proszę Boga przez Twoje wstawiennictwo:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Obdarzyłeś Panie służebnicę Twoją Ritę.
Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Boże pełen miłosierdzia, Tobie przez wstawiennictwo św. Rity polecamy naszych zmarłych. Niech spotkanie z Tobą będzie dla nich życiem w pokoju i szczęściem bez końca. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Dzień dziewiąty

Niech będzie uwielbiony Bóg w twoim życiu łaski św. Rito.
Niech będzie uwielbiony Bóg w ciszy Twojej śmierci.

Każdą chwilę swego życia przeżyłaś św. Rito w wierności Bogu i Jego natchnieniom. Trwałaś w niej, aż do zjednoczenia z Panem przez śmierć. Wyproś nam łaskę takiej wierności. Wyproś dla każdego z nas łaskę wytrwania w dobrym, aż do śmierci. A kiedy przyjdzie chwila spotkania z Bogiem bądź blisko nas, byśmy byli gotowi. Wyproś nam łaskę trwania z Chrystusem w naszym życiu i w naszej śmierci, aż do chwały zmartwychwstania.

Wyproś mi także łaski, o które dzisiaj szczególnie proszę Boga przez Twoje wstawiennictwo:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami,
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Obdarzyłeś Panie służebnicę Twoją Ritę.
Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Boże, który dałeś św. Ricie łaskę wierności Tobie w całym Jej życiu, wysłuchaj nas, którzy prosimy przez Jej wstawiennictwo. Udziel nam łaski wytrwania w dobrym, aż do końca i daj nam także łaskę dobrej śmierci. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Modlitwa o wyproszenie łaski zdrowia za przyczyną św. Rity

Boże Ty jesteś Dawcą Życia, w Tobie „żyjemy, poruszamy się i jesteśmy”. Do Ciebie przychodzę dzisiaj, Ciebie Panie błagam o łaskę zdrowia dla ciężko chorego (tutaj wymieniamy naszą intencję).

Proszę o to, świadom(a) mojej niedogodności i grzeszności. Twojej woli poddaję się całkowicie. Twoją wolę przyjmuję, bo Ty Boże najlepiej wiesz, co dla nas jest najlepsze. Twoim dzieckiem jestem Panie i dlatego Ciebie Najlepszy Ojcze ośmielam się prosić. Czynię to przez wstawiennictwo św. Rity - Patronki spraw po ludzku beznadziejnych.

Św. Rito, ufam, że to Bóg sam chce, abyś przez swą obecność w kościele Matki Bożej Niepokalanej była dla nas wsparciem, opiekunką i obroną. Tobie zawierzam chorego (ą) (wymieniamy chorego za którego się modlimy). Twojej oddaję go opiece, Ciebie błagam o wstawiennictwo przed Bożym tronem w jego (jej) intencjach. Jeśli jest taka wola Najwyższego, niech odzyska zdrowie. Proś wraz ze mną św. Rito, aby Bóg pozwolił temu (tej), którego Jego Miłości polecamy, żyć na większą chwałę Boga i pożytek bliźnich.

Matko Niepokalana módl się za nami!

Święta Rito módl się za nami!

Modlitwa o wyproszenie za przyczyną św. Rity, łaski w sytuacji, po ludzku sądząc beznadziejnej

Boże, Ty w swej miłości i dobroci pozwalasz św. Ricie wstawiać się za nami w najtrudniejszych sytuacjach naszego życia. Przed Tobą klękam Najlepszy Ojcze będąc w takiej sytuacji i wraz ze św. Ritą proszę o Twoją łaskę.

Św. Rito, w czasie ziemskiego życia poznałaś czym jest cierpienie, trud i ciężar trosk. Wiesz jak trudno jest nieść codzienny krzyż odpowiedzialności, obawy o najbliższych, niezrozumienia i samotności. Dlatego proś ze mną św. Rito o siłę do dźwigania mego krzyża z Chrystusem. A jeśli taka jest Wola Boża, wybłagaj mi łaskę, o którą dzisiaj szczególnie proszę, abym Tobie dziękując i Ciebie chwaląc, wraz z Tobą wielbił(a) nieskończone miłosierdzie Boga. Amen.

Modlitwa dziękczynna za łaskę wyproszoną przez wstawiennictwo św. Rity

Najlepszy Ojcze, Ty jesteś dawcą wszelkich łask. Klękam przed Tobą, jak kiedyś klęczałem (am) prosząc o wysłuchanie moich próśb zanoszonych przez wstawiennictwo św. Rity. Bądź uwielbiony Panie w św. Ricie. Bądź uwielbiony w Jej skutecznym wstawiennictwie za mną u Ciebie.

Święta Rito, prosiłem (am) o Twoją pomoc, o Twoją opiekę i o modlitwę przed Bożym tronem w mej potrzebie. Dziś dziękując Bogu za wysłuchanie mojej i Twojej prośby, dziękuje św. Rito także Tobie za twą obecność przy mnie w najtrudniejszych chwilach, za wsparcie i skuteczne wstawiennictwo. Bądź przy mnie zawsze, pomagaj mi kroczyć drogą zbawienia i wspieraj w każdej chwili mego życia.

Bądź pochwalona św. Rito na większą chwałę Bożą. Amen.

Ojcze nasz w niebie, Ty dałeś św. Ricie udział w męce Chrystusa, udziel nam łaski i siły do znoszenia naszych cierpień, abyśmy mogli głębiej uczestniczyć w misterium paschalnym Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

W ikonografii Święta Rita zazwyczaj przedstawiana jest w stroju zakonnym - w czarnym habicie i w białym welonie, z cierniem na czole. Jej atrybutami są: dwoje dzieci, krucyfiks, cierń, figa, pszczoły i róża.

Kod QR do tego wpisu







Strona
Ten link przenosi na górę strony

wtorek, 27 kwietnia 2021

Osobista relacja z Bogiem

 „Okadzanie jest piękne, ale to tylko symbol. Jeśli nadmiernie się do niego przywiążemy, to sam Bóg i nasza relacja z Nim zniknie nam z oczu. Tymczasem my jesteśmy zaproszeni do bliskiej relacji z Ojcem potężnym, a jednocześnie dobrym i bliskim. Z Nim niczego nam już nie trzeba!” (Puciłowski J. OP, 2016, Żyć nie umierać, WAM)

W Biblii, która dla nas chrześcijan jest głównym nośnikiem Słowa Bożego nie znajdujemy dokładnie stwierdzenia o „osobistej relacji z Bogiem” ale mówi się o wielkim znaczeniu jakim jest zaufanie Bogu, poznawanie Jego i uwielbianie w sposób osobisty. Przykład dawał nam sam Jezus, który wielokrotnie - jak jest zapisane w Biblii - modlił się do Swego Ojca.

Czy jest więc dla nas osobista relacja z Bogiem?

O potrzebie relacji międzyludzkich tak mówił niemiecki filozof i teoretyk kultury, Georg Simmel (1858-1918): „Specyficzną dla człowieka formą bytu jest istnienie z innymi i dla innych”.

Relacja z Bogiem w jeszcze większym stopniu niż osobista relacja z naszymi ziemskimi przyjaciółmi posiada wiele elementów wspólnych stanowiących więcej niż taka zwykła, codzienna sąsiedzka znajomość. Do elementów takich specjalnych relacji należą:

(1) prawdziwość, zaufanie, naturalność, rzetelność, szczerość, wzajemna troskę o siebie, bezpośredniość i otwartość we wzajemnych kontaktach budujących prawdziwą więź z drugą osobą bez względu na dobrą czy trudną sytuację życiową.

(2) obustronne łączące ludzi wartości chrześcijańskie takie jak: katolickie wychowanie rodzinne i troska o dzieci jako najważniejsze wartości, wiara religijna nadająca sens życia, patriotyzm i duma z bycia Polakiem czy sposób spędzania wolnego czasu.

(3) wzajemny szacunek, empatia, współodczuwanie, życzliwość, akceptacja prawa do własnego zdania, współodpowiedzialność, komunikacja polegająca na aktywnym słuchaniu a nie tylko na mówieniu, czasami potrzebne jest również bycie ze sobą poprzez chwilę ciszy

(4) obopólne poczucie wspólnoty, więzi międzyludzkie pozwalające poznać siebie nawzajem, poczucie przynależności do tych samych społeczności, bycia z kimś a nie w samotności, która jest stanem smutku, stresu, lęku czy bywa również katastroficzną interpretacją niektórych zdarzeń, których w obecnym świecie nie brakuje, chociażby w tej chwili, kiedy świat walczy ze strachem przed epidemią COVID-19.

Podobnie jest w naszej relacji z Bogiem. Jeśli nasza przyjaźń z Nim jest realna i prawdziwie szczera, to zaprosimy Go do naszego życia Będziemy Go traktować jak najbliższą osobę, z którą będziemy chcieli przebywać, uwzględnimy Go w naszych planach, będziemy chcieli razem z Nim się cieszyć z naszych sukcesów i zwycięstw nad słabościami, ale jeśli zajdzie taka potrzeba to jesteśmy gotowi razem z Nim płakać i wyznając wszystkie swoje problemy możemy oczekiwać Jego pomocy.

Poznając coraz szerzej Boga poprzez miłość, bojaźń, zaufanie i posłuszeństwo stajemy się coraz bardziej lepszymi ludźmi, ponieważ mieszka w nas Bóg, żyjemy tak jak Bóg, pełni miłości, dobroci, uczciwości, serdeczności, troskliwości i czystości duszy.

Spotkania z Bogiem to przede wszystkim nasza z Nim relacja duchowa, nie poprzez nadnaturalne wizje czy prorocze sny, chociaż i takie jak wiemy się zdarzają ale nasze spotkania z Nim oczami naszego pojmowania jako Boga Wszechmocnego i wszędzie obecnego Duchem. Bóg może siebie objawiać na wyższym poziomie niż nasze ziemskie zmysły i może pokazać siebie każdemu, kto tylko chce poznać o Nim prawdę.

J 7,17 Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga, czy też Ja mówię od siebie samego.

Ef 1,17 [Proszę w nich], aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego.

Ef 1,18 [Niech da] wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych

Ef 1,19 i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących - na podstawie działania Jego potęgi i siły.

Ci, którzy chcą słyszeć Boga to mają taką możliwość dzięki ponadczasowej mądrość Pisma Świętego. Przez Biblię oraz przez stworzony przez Siebie świat przyrody Bóg cały do nas mówi. Naszym głównym problemem zazwyczaj nie jest milczenie Boga, ale nasza chęć słuchania, tego co do nas Bóg mówi poprzez Pismo Święte.

Ps 19,02 Niebiosa głoszą chwalę Boga, dzieło rąk Jego nieboskłon obwieszcza.

Ps 19,03 Dzień dniowi głosi opowieść, a noc nocy przekazuje wiadomość.

Ps 19,04 Nie jest to słowo, nie są to mowy, których by dźwięku nie usłyszano;

Ps 19,05 ich głos się rozchodzi na całą ziemię i aż po krańce świata ich mowy. Tam słońcu namiot wystawił,

Ps 19,06 i ono wychodzi jak oblubieniec ze swej komnaty, weseli się jak olbrzym, co drogę przebiega.

Ps 19,07 Ono wschodzi na krańcu nieba, a jego obieg aż po krańce niebios, i nic się nie schroni przed jego żarem.

Ps 19,08 Prawo Pana doskonałe - krzepi ducha; świadectwo Pana niezawodne - poucza prostaczka;

Ps 19,09 nakazy Pana słuszne - radują serce; przykazanie Pana jaśnieje i oświeca oczy;

Ps 19,10 bojaźń Pańska szczera, trwająca na wieki; sądy Pańskie prawdziwe, wszystkie razem są słuszne.

Ps 19,11 Cenniejsze niż złoto, niż złoto najczystsze, a słodsze od miodu płynącego z plastra.

W Liście do Hebrajczyków, mamy ostrzeżenie, aby nie zatwardzać naszych serc na Słowo Boże, które jest dla nas wielką wartością i jednocześnie oczekuje od nas odpowiedzialności oraz zobowiązuje nas do życia zgodnie z Nim.

Hbr 3,07 Dlatego [postępujcie], jak mówi Duch Święty: Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie,

Hbr 3,08 nie zatwardzajcie serc waszych jak w buncie, jak w dzień kuszenia na pustyni,

Hbr 3,09 gdzie kusili Mię ojcowie wasi przez wystawianie na próbę, chociaż widzieli dzieła moje przez czterdzieści lat.

Spotkać się z Bogiem możemy w każdym miejscu, niekoniecznie w ziemskich miejscach świętych, takich jak kościoły czy kaplice, lecz Bóg chce spotykać się z nami w naszych sercach, które będą Jego domem. W Liście św. Jakuba Apostoła czytamy, że Bóg może nas spotkać wszędzie, ważne abyśmy Go tylko poszukiwali.

Jk 4,07 Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was.

Jk 4,08 Przystąpcie bliżej do Boga, to i On zbliży się do was. Oczyśćcie ręce, grzesznicy, uświęćcie serca, ludzie chwiejni!

Jk 4,09 Uznajcie waszą nędzę, smućcie się i płaczcie! Śmiech wasz niech się obróci w smutek, a radość w przygnębienie!

Jk 4,10 Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was.

Król Dawid w Psalmie 139, przekazuje nam swoje odczucie, że Bóg jest zawsze blisko nas, w naszym sercu, że przed Bogiem nie można się ukryć ani na ziemi, ani w Niebie ani w Szeolu, zawsze możemy Go spotkać bo jest wszędzie z nami.

Ps 139,07 Gdzież się oddalę przed Twoim duchem? Gdzie ucieknę od Twego oblicza?

Ps 139,08 Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś; jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę.

Ps 139,09 Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki, zamieszkał na krańcu morza:

Ps 139,10 tam również Twa ręka będzie mnie wiodła i podtrzyma mię Twoja prawica.

Ps 139,11 Jeśli powiem: ”Niech mię przynajmniej ciemności okryją i noc mnie otoczy jak światło”:

Ps 139,12 sama ciemność nie będzie ciemna dla Ciebie, a noc jak dzień zajaśnieje: ”mrok jest dla Ciebie jak światło”.

Czym jest znajomość Boga?

Niektórzy uważają, że znajomość Biblii z cytowaniem z pamięci większości wersetów, czytaniu wielu mądrych książek, czasopism czy pilne słuchanie homilii, daje nam pełną wiedzę o Bogu, ponieważ w naszym mniemaniu stajemy się „ekspertami” w znajomości Boga i wiemy o Nim „wszystko”. Ale chlubienie się taką wiedzą i wmawianie sobie i innym, że Bóg dla nas nie ma żadnych tajemnic to jest zupełne nieporozumienie, ponieważ nasze ludzkie ograniczenia umysłu nie są w stanie pojąć istoty słów i  znaczeń opisujących naszego Stwórcę. Czy jesteśmy w stanie dokładnie wytłumaczyć i zrozumieć znaczenie takich słów jak: wszechmocny, wszystkowiedzący, wszechobecny, nieograniczony, łaskawy, miłosierny, wszechmogący czy wieczny? W Liście do Rzymian, św. Paweł próbuje nam to wyjaśnić, że niezbadane i nie do ogarnięcia ludzkim umysłem są wyroki Boga:

Rz 11,33 O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi!

Rz 11,34 Kto bowiem poznał myśl Pana, albo kto był Jego doradcą?

Rz 11,35 Lub kto Go pierwszy obdarował, aby nawzajem otrzymać odpłatę?

Rz 11,36 Albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego [jest] wszystko. Jemu chwała na wieki! Amen.

Ludzie zostali stworzeni przez Boga, po to, aby przez obiecany żywot wieczny, poznać Go i miłować. Ludzie powinni właśnie taki najważniejszy cel sobie wyznaczać w czasie swojej pielgrzymki na ziemi, który daje nam najwięcej radości, przyjemności i zadowolenia z tego, że nasze doczesne życie nie zostanie zmarnowane.

W Ewangelii św. Jana czytamy:

J 17,01 To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: ”Ojcze, nadeszła godzina. Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył

J 17,02 i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś.

J 17,03 A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.

Pismo Święte uczy nas mądrości, która prowadzi człowieka do zbawienia.

2 Tm 3,14 Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte,

2 Tm 3,15 które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie.

2 Tm 3,16 Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości -

2 Tm 3,17 aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

Prorok Jeremiasz (626 - ok. 560-555 r. p.n.e.) cytował Boga w sprawie mądrości i roztropności.

Jr 9,22 To mówi Pan: ”Mędrzec niech się nie szczyci swą mądrością, siłacz niech się nie chełpi swą siłą ani bogaty niech się nie przechwala swym bogactwem.

Jr 9,23 Raczej chcąc się chlubić, niech się szczyci tym, że jest roztropny i że Mnie poznaje, iż jestem Jahwe, który okazuje łaskawość, praworządność i sprawiedliwość na ziemi - w tym to mam upodobanie” - wyrocznia Pana.

Ludzie zamiast pogoni za ziemskimi wartościami i afiszowaniem się nimi, powinni być roztropni w swoim postępowaniu by osiągnąć szczęście i życie wieczne.

Mt 24,45 Któż jest tym sługą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowił nad swoją służbą, żeby na czas rozdał jej żywność?

Mt 24,46 Szczęśliwy ów sługa, którego pan, gdy wróci, zastanie przy tej czynności.

Mt 24,47 Zaprawdę, powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem.

Dzisiejszy świat to pogoń za sukcesem zawodowym, społecznym czy sportowym a roztropność uważana jest za jakąś wartość staroświecką, wstydliwą, bojaźliwą, nieatrakcyjną i mało spektakularną, nie przynoszącą sławy i rozgłosu. Tymczasem ludzie roztropni są podobni do węży i krystalicznie czyści jak gołębie.

Mt 10,16 Oto Ja was posyłam jak owce miedzy wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Roztropni są osobami rzeczowymi w działaniu, o trzeźwym umyśle, patrzący daleko w przyszłość, posiadający umiejętność przewidywania konsekwencji swoich działań - jednym słowem roztropność to zdrowy rozsądek, dojrzałość emocjonalna, błyskotliwa inteligencja, asertywność, nieszablonowość w działaniu, czystość moralna i etyczna oraz chodzący prostymi drogami.

Prz 15,14 Serce rozważne szuka mądrości, usta niemądrych sycą się głupotą.

Prz 15,15 Wszystkie dni są złe dla nieszczęśliwego, serce szczęśliwe to uczta wieczysta.

Prz 15,16 Lepiej mieć mało - z bojaźnią Pańską, niż z niepokojem - wielkie bogactwo.

Prz 15,17 Lepsze jest trochę jarzyn z miłością, niż tłusty wół z nienawiścią.

Prz 15,18 Człowiek gniewliwy wznieca kłótnie, a cierpliwy spory łagodzi.

Prz 15,19 Jak żywopłot z ciernia, tak droga leniwych, ścieżka uczciwych jest wyrównana.

Prz 15,21 Niemądry głupotą się cieszy, rozumny idzie prawą drogą.

Nasze proste drogi roztropności mają moc zachować nasze życie, prowadzą nas do Boga, ciągle zbliżają nas do Niego - nie utraćmy tego drogowskazu, aby nie skazać się na wieczne potępienie, ponieważ brak mądrości i roztropności prowadzi wprost do upadku.

Prz 3,21 Przezorności, rozwagi, strzeż, mój synu, niech one ci z oczu nie schodzą,.

Nawet w historii Polski mamy wiele przykładów, kiedy brak obecności Słowa Bożego w życiu narodu, wyobraźni, mądrości i roztropności prowadziło do wielu klęsk, upadków, rozbiorów i innych nieszczęść narodowych. Obyśmy nadal nie popełniali cały czas tych samych błędów z naszej historii ale uczyli się na nich. Ku przestrodze może warto przywołać tutaj słowa naszego poety epoki renesansu Jana Kochanowskiego sprzed 500. lat (1530-1584):

Cieszy mię ten rym: "Polak mądry po szkodzie";
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.

Dzięki łasce Bożej, możemy poznawać Boga ale nasza wiedza o Nim nigdy nie będzie pełna i zakończona. W naszej ziemskiej pielgrzymce możemy poznać i przynajmniej częściowo zrozumieć te fragmenty, kiedy Bóg zechciał zaprosić nas do Siebie i wejść w nasze życie. W Biblii tak w Starym jak i Nowym Testamencie jako Jezus Bóg-Człowiek, mamy wiele takich przykładów objawienia się mocy Bożej w jakichś tragicznych czy trudnych sytuacjach dla człowieka, jak: Bóg jako osoba chodząca po wodzie, uzdrawianie, karmienie tysięcy ludzi pokarmem przeznaczonym na parę osób, wypędzanie demonów, wskrzeszenie umarłych, okazywania miłości dla człowieka i nauczania z niepojętą mądrością. Jezus wypełnił wszystkie proroctwa zawarte w Starym Testamencie, mówił, że jest Mesjaszem i na końcu oddał Swoje życie, aby wybawić z grzechów tych, którzy Mu zaufają. W Ewangelii św. Jana, Jezus mówi nam o tym, że to tylko przez Niego poznajemy Boga-Ojca i osobista relacja z Bogiem jest relacją duchową przez poznanie Jezusa Chrystusa.

J 14,05 Odezwał się do Niego Tomasz: ”Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?”

J 14,06 Odpowiedział mu Jezus: ”Ja jestem droga i prawda, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

J 14,07 Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz juz Go znacie i zobaczyliście”.

J 14,08 Rzekł do Niego Filip: ”Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”.

J 14,09 Odpowiedział mu Jezus: ”Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie

poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: ”Pokaż nam Ojca?”

J 14,10 Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł.

Fundamentem i kwintesencją wiary chrześcijańskiej na ziemi jest Jezus Chrystus, który jest pośrednikiem między Bogiem Ojcem a ludźmi. O tej zależności relacji człowieka z Bogiem opartej na naszym Zbawicielu, pisał św. Paweł:

1 Kor 1,01 Paweł, z woli Bożej powołany na apostoła Jezusa Chrystusa, i Sostenes, brat,

1 Kor 1,02 do Kościoła Bożego w Koryncie, do tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości wespół ze wszystkimi, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, ich i naszego [Pana].

1 Kor 1,03 Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa!

1 Kor 1,04 Bogu mojemu dziękuje wciąż za was, za łaskę dana wam w Chrystusie Jezusie.

1 Kor 1,05 W Nim to bowiem zostaliście wzbogaceni we wszystko: we wszelkie słowo i

wszelkie poznanie,

1 Kor 1,06 bo świadectwo Chrystusowe utrwaliło się w was,

1 Kor 1,07 tak iż nie brakuje wam żadnego daru łaski, gdy oczekujecie objawienia się Pana naszego Jezusa Chrystusa.

1 Kor 1,08 On też będzie umacniał was aż do końca, abyście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego Jezusa Chrystusa.

1 Kor 1,09 Wierny jest Bóg, który powołał nas do wspólnoty z Synem swoim Jezusem Chrystusem, Panem naszym.

1 Kor 1,10 A przeto upominam was, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni, i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli.

Z tego fragmentu Biblii możemy wyciągnąć takie wnioski, że: filarem relacji człowieka z Bogiem jest Jezus, który jest naszym Panem, któremu służymy i który wyróżnia nas chrześcijan, wzywających Jego Imienia spośród wszystkich ludzi. Poprzez Chrystusa czerpiemy łaskę i pokój od Boga, ubogacające nasze życie. Wiarygodność Boga jest potwierdzona w wielu naszych życiowych doświadczeniach. Na Chrystusa oczekujemy z niecierpliwością, aby zachował nas wszystkich w swojej społeczności do której nas powołał, aż do nadejścia końca czasów.

W innym fragmencie Biblii możemy przeczytać, że Chrystus jako nasz pośrednik pomiędzy nami i Bogiem nie tylko nie umarł, aby odkupić nas z grzechów, ale żyje w nas jako Duch Święty i jest treścią naszego życia oraz cała nasza wiara oparta jest na Zmartwychwstałym Jezusie.

1 Tm 2,05 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus,

1 Tm 2,06 który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie.

Pismo Święte w kilku innych miejscach mówi nam, że: Chrystus jest naszym Stwórcą, naszym Sędzią, naszym Zbawicielem i Panem, naszym wsparciem, naszym Nauczycielem, Adwokatem i jest naszym całym Życiem. Tylko Chrystus może nas oczyścić z grzechów tego świata, być naszym Źródłem życia, żywym Słowem, objawiać nam Swojego Ojca i zaprowadzić do Niego.

Kol 1,16 bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.

2 Kor 5,10 Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre.

Flp 2,09 Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię,

Flp 2,10 aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.

Flp 2,11 I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca.

Kol 1,17 On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.

Mt 23,08 Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście.

1 J 2,01 Dzieci moje, pisze wam to dlatego, żebyście nie grzeszyli. Jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika wobec Ojca - Jezusa Chrystusa sprawiedliwego.

Ga 2,20 Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie.

Jezus Chrystus w postaci Ducha Świętego jest zawsze blisko tych, którzy w Niego wierzą i Mu ufają aż do skończenia świata.

Mt 28,19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Mt 28,20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Wszelkiego rodzaju emocje towarzyszyły człowiekowi od zawsze, jednym z nich jest strach, w tym wypadku przed Bogiem. Im mniej znamy Boga tym strach przed Nim jest większy i do tego zazwyczaj źle jest przez człowieka rozumiany, który zamiast nas zbliżać do Boga to oddala nas od Niego. Odpowiednio rozumiana bojaźń przed Bogiem pokazuje naszą mądrość, jak mamy Boga kochać, szanować, mieć odpowiedni respekt oraz ufać Mu i to już będzie odpowiedni wstęp do naszej osobistej relacji z Bogiem.

Prz 1,07 Podstawą wiedzy jest bojaźń Pańska, lecz głupcy odrzucają mądrość i karność.

Bóg chce abyśmy się Go bali, czuli przed Nim bojaźń ale to wszystko w trosce o nas samych, którzy możemy być największymi wrogami właśnie dla siebie. Bóg nie chce, abyśmy wieczność spędzali w ciemnościach, tylko chce abyśmy mieli życie wieczne razem z Nim.

Jr 32,37 Oto zgromadzę ich ze wszystkich krajów, do których ich wypędziłem w przystępie gniewu i wielkiego oburzenia. Sprowadzę ich na to miejsce i pozwolę im mieszkać bezpiecznie.

Jr 32,38 I będą moim narodem, Ja zaś będę ich Bogiem.

Jr 32,39 Dam im jedno serce i jedną zasadę postępowania, by się Mnie zawsze bali dla swego dobra i swych potomków.

Jr 32,40 Zawre zaś z nimi przymierze wieczne, mocą którego nie zaprzestanę im wyświadczać

dobra. Napełnię ich serca moją bojaźnią, by się juz nie odwracali ode Mnie.

Jeżeli uważamy, że Bóg jest dobry i kocha nas ojcowską miłością to wszystkie nasze grzechy i nieposłuszeństwa będą nam zawsze przebaczone i w tym myśleniu właśnie jest pewna pułapka, ponieważ rozluźnia nasz strach przed karą i daje przyzwolenie na grzeszne życie. Bardziej obawiamy się różnego rodzaju nieszczęść ziemskich niż tego, że przyjdzie czas, kiedy staniemy przed Bogiem, aby rozliczyć się ze swojego ziemskiego życia. Często bywa tak, że nie będziemy mieli czasu, aby się na to przygotować i tym samym możemy stracić szansę na życie wieczne w Niebie, ponieważ to tylko Bóg decyduje gdzie spędzimy naszą wieczność.

Mt 10,28 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który dusze i ciało może zatracić w piekle.

Boga należy traktować poważnie i rozpoznawać Jego przesyłane nam ostrzeżenia przed postępującym w nas upadkiem moralnym i duchowym.

Prz 8,13 Bojaźnią Pańską - zła nienawidzić. Nie znoszę dumy, złych dróg, wyniosłości ust przewrotnych.

Prz 16,06 Miłość i wierność gładzą winę, bojaźń Pańska ze złych dróg sprowadza.

Otaczając Boga wielką czcią i podziwiając Jego niezwykłą moc, możemy być pewni naszego miejsca w Niebiańskim Królestwie.

Ps 34,04 Uwielbiajcie ze mną Pana, imię Jego wspólnie wywyższajmy!

Ps 34,05 Szukałem Pana, a On mnie wysłuchał i uwolnił od wszelkiej trwogi.

Ps 34,08 Anioł Pana zakłada obóz warowny wokół bojących się Jego i niesie im ocalenie.

Ps 34,09 Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan, szczęśliwy człowiek, który się do Niego ucieka.

Ps 34,10 Bójcie się Pana, święci Jego, gdyż bogobojni nie doświadczają biedy.

Bóg jest naszym Stwórcą, Wszechmogącym i Wszechpotężnym i warto Go kochać, ufać i być Mu posłusznym. Bóg daje nam Swoją miłość i wszechstronną pomoc, których jako ludzie bardzo potrzebujemy. Jeżeli jesteśmy posłuszni Bogu to znaczy, że Go znamy i mamy niezbędną wiedzę o Jego dobroci, miłości i mądrości.

1 J 2,03 Po tym zaś poznajemy, że Go znamy, jeżeli zachowujemy Jego przykazania.

1 J 2,04 Kto mówi: ”Znam Go”, a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy.

1 J 2,05 Kto zaś zachowuje Jego naukę, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała.

1 J 2,06 Po tym właśnie poznajemy, że jesteśmy w Nim. Kto twierdzi, ze w Nim trwa,

powinien również sam postępować tak, jak On postępował.

1 J 3,01 Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego.

Pismo Święte zapewnia nas, że Pan Bóg jest głęboko zatroskany o udręczonych, wycieńczonych i odrzuconych ludziach. Nie robi na Nim wrażenia nasza siła, lecz słabość. Podczas gdy nie zmienia się Boży charakter, zmianie ulegają Jego uczucia.

Bóg znał oraz kochał ludzi i dlatego wybrał nas za swój lud jeszcze przed stworzeniem świata.

Ef 1,03 Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich - w Chrystusie.

Ef 1,04 W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem.

Ef 1,05 Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli,

Ef 1,06 ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym.

Pan Bóg traktuje każdego człowieka bardzo osobiście. Jest szczęśliwy, kiedy i my jesteśmy szczęśliwi, cieszy się kiedy my jesteśmy weseli ale i smuci się kiedy my mamy jakiś problem czy postępujemy wbrew przykazaniom Bożym. Bóg odczuwa nasze emocje i reaguje na nasze złe czy dobre postępowanie, które się Bogu podoba lub nie. Jak czytamy w Biblii Bóg może być: przygnębiony, zasmucony, zadowolony, rozgniewany czy utrudzony.

Hbr 11,05 Przez wiarę Henoch został przeniesiony, aby nie oglądał śmierci. I nie znaleziono go, ponieważ Bóg go zabrał. Przed zabraniem bowiem otrzymał świadectwo, iż podobał się Bogu.

Wj 6,06 Przeto powiedz synom izraelskim: Ja jestem Pan! Uwolnię was od jarzma egipskiego i wybawię was z niewoli, i wyswobodzę was wyciągniętym ramieniem i przez surowe kary.

Ef 4,31 Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważenie - wraz z wszelką złością.

Ef 4,32 Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie.

Ps 78,40 Ileż razy drażnili Go na pustyni i zasmucali Go na pustkowiu!

Ps 78,41 I ponownie Boga wystawiali na próbę, gniewali Świętego Izraela.

Iz 43,24 Nie kupiłeś Mi wonnej trzciny za pieniądze ani Mnie nie upoiłeś tłuszczem twoich ofiar; raczej Mi przykrość zadałeś twoimi grzechami, występkami twoimi Mnie zamęczasz.

Ez 16,42 I tak uśmierzę mój gniew na ciebie i odstąpi od ciebie moja zapalczywość. Uspokoję się i juz więcej nie będę się gniewał.

Ez 16,43 Ponieważ nie pamiętałaś o dniach młodości swojej i wszystkimi czynami wzbudzałaś we Mnie gniew, tak Ja z kolei na twoją głowę sprowadzę [skutki] twego postępowania - wyrocznia Pana Boga - nie dodasz już zbrodni do wszystkich twoich obrzydliwości.

Największym dowodem na wrażliwość i miłość Boga w stosunku do ludzi jest oddanie Swego Syna na śmierć męczeńską, aby odkupić ludzkie grzechy. Jezus cierpiał za nas, aby nas grzesznych ludzi przyprowadzić do Boga. Bóg wszystko o nas wie, zna liczbę naszych włosów, naszych łez, wie o wszystkich naszych smutkach i radościach. Jeżeli Bóg wszystko o nas wie to możemy być pewni, że nigdy nie będziemy sami, bo zawsze będziemy mieli Boga obok nas gotowego, aby nam pomóc w naszych kłopotach, upadkach czy w towarzyszeniu nam, kiedy jesteśmy samotni czy odtrąceni przez ludzi. Dzięki stałej obecności Boga możemy czuć się bezpiecznie licząc na Jego wszechstronną pomoc i pokój duszy.

Łk 12,07 U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

Nikt tak naprawdę nie może znać Boga, jeśli nie jest przez Niego zmieniany. Każdy, kto przebywa w obecności Boga, znajduje się pod Jego wpływem i zostanie przez Niego zmieniony. Bóg kocha nas na tyle, aby przyjąć nas takimi, jakimi jesteśmy, ale kocha nas też zbyt bardzo, aby nas w takim stanie pozostawić. Apostoł Jakub tak opisuje naszą osobistą relację z Bogiem:

Jk 4,07 Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was.

Jk 4,08 Przystąpcie bliżej do Boga, to i On zbliży się do was. Oczyśćcie ręce, grzesznicy, uświęćcie serca, ludzie chwiejni!

Jk 4,09 Uznajcie waszą nędzę, smućcie się i płaczcie! Śmiech wasz niech się obróci w smutek, a radość w przygnębienie!

Jk 4,10 Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was.

Znać Boga to znaczy martwić się tym, co w nas martwi Boga. To znajdować radość w rzeczach, które Go cieszą, odkrywać swoją siłę w Jego sile i mieć pewność, że dla Niego nic nie jest zbyt trudne. To zyskanie nowego życia w Tym, który oferuje przebaczenie w zamian za pokutę, wsparcie w zamian za smutek oraz obietnicę życia w nowym, lepszym świecie, w zamian za uporczywe trzymanie się doczesnego świata. Zmieniamy się gdy odkrywamy, że znać Boga to kochać Go ze wszystkich sił. A kochać Go, to dać Mu pierwsze miejsce w naszym życiu. Przyznać Mu pierwsze miejsce, to troszczyć się o tych, o których On się troszczy, kochać to, co On kocha, nienawidzić co On nienawidzi i przyłączyć się do Jego służby odnawiania ludzkich serc. To jest właśnie zdrowa relacja, do której Bóg nas wzywa. Jednak tak dojrzały związek nie bierze się znikąd. Nasze osobiste relacje z Bogiem są niekiedy tylko nikłym odbiciem tego, czym być powinny. Wtedy zazwyczaj stoimy w miejscu w naszym wzroście duchowym.

Podobnie jak niektóre niemowlęta, wiele dzieci Bożych nie rośnie i nie rozwija się. Niekiedy prawidłowo rozpoczęty wzrost ulega zahamowaniu. Mimo, że Bogu zależy na doprowadzeniu nas do ostatecznej dojrzałości, często pozwala nam na pozostawanie zdziecinniałymi w naszych postawach i stanie wiedzy o Nim. Apostoł Paweł tak napisał o duchowej niedojrzałości i braku jej wzrostu:

1 Kor 3,01 A ja nie mogłem, bracia, przemawiać do was jako do ludzi duchowych, lecz jako do cielesnych, jak do niemowląt w Chrystusie.

1 Kor 3,02 Mleko wam dałem, a nie pokarm stały, boście byli niemocni; zresztą i nadal nie jesteście mocni.

1 Kor 3,03 Ciągle przecież jeszcze jesteście cieleśni. Jeżeli bowiem jest miedzy wami zawiść i niezgoda, to czyż nie jesteście cieleśni i nie postępujecie tylko po ludzku?

Osiąganie dojrzałości duchowej wymaga naszego zaangażowania oraz cierpliwości. Nigdy nie powinniśmy być usatysfakcjonowani poziomem naszej relacji z Bogiem i wiedzy o Nim. Jeśli jednak tak myślimy to znaczy, że duchowo zatrzymaliśmy się w miejscu, relacja doznała uszczerbku i wkrótce zaczniemy się cofać. Równocześnie powinniśmy być cierpliwi i nie oczekiwać od siebie więcej niż oczekuje od nas Bóg. Biblia wskazuje, że takiej dojrzałości nie osiąga się z dnia na dzień. To wymaga czasu - czasu z Bogiem i na rozważaniu Jego Słowa.

1 P 2,02 jak niedawno narodzone niemowlęta pragnijcie duchowego, niesfałszowanego mleka, abyście dzięki niemu wzrastali ku zbawieniu -

1 P 2,03 jeżeli tylko zasmakowaliście, że słodki jest Pan.

Również Apostoł Jakub potwierdza rozwojowy charakter relacji z Bogiem:

Jk 1,02 Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia.

Jk 1,03 Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość.

Jk 1,04 Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków.

Nie przyśpieszajmy tego procesu, ale i nie pozwalajmy mu się zatrzymać. Kontynuujmy odżywianie się Słowem Bożym, nawet gdy natrafiamy na różne problemy i życiowe trudności. Nie oczekujmy od siebie doskonałości, gdyż takimi nie jesteśmy, gdyż będziemy ponosić również porażki. Cieszmy się, że poznając Boga możemy stale rozwijać się duchowo.

Z biegiem czasu nasza relacja z Bogiem będzie ulegać ciągłym zmianom. Zmiany wezmą się stąd, że gdy będziemy szli do przodu, zawsze będzie nam przybywać wiedzy o Bogu i doświadczeń z Nim. To z kolei da nam więcej sił i uczyni nas lepszymi. Nasza relacja z Bogiem może się też zmienić na gorszą, jeśli zaczniemy skupiać się wyłącznie na przeszłych doświadczeniach, jakie z Nim mieliśmy. Powinniśmy oczekiwać zmian, gdyż nasza relacja z Nim jest przedmiotem ataków. Nasz przeciwnik, diabeł, nie uzyska satysfakcji dopóty, dopóki nas nie zneutralizuje i nie zapadniemy w duchową śpiączkę.

Ef 6,10 W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi.

Ef 6,11 Obleczcie pełna zbroje Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła.

Ef 6,12 Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.

Ef 6,13 Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko.

Mimo, że nasza osobista relacja z Bogiem nigdy nie może być przerwana, jej cechy będą się zmieniać tak jak zmienimy się my sami. Stajemy się albo bardziej gorliwi albo bardziej duchowo obojętni. Nasze charaktery albo się wzmacniają albo zobojętniają. Nasze rozmowy z Bogiem stają się bliższe i częstsze, lub mniej znaczące i rzadsze.

Apostoł Paweł tak napisał o naszej niecałkowitej relacji z Bogiem:

1 Kor 13,09 Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy.

1 Kor 13,10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.

1 Kor 13,12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaje po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.

1 Kor 13,13 Tak wiec trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.

Z taką rzeczywistością będziemy się spotykać ponieważ nasza wiedza i doświadczenia są niepełne. To tak jakbyśmy spoglądali na Bożą twarz przez zamglone okno. Kiedyś jednak spotkamy Go twarzą w twarz. W międzyczasie mamy jednak określone obowiązki. Musimy zaakceptować naszą niekompletność, zaufać Bogu i mieć pewność Jego niechybnego powrotu. Mamy kochać Boga i Jego niedoskonałą ludzką rodzinę na ile tylko potrafimy. Świętość i rozwój duchowy, na których zależy Bogu, uwidoczni się w naszej kruchości i pokorze, a nie duchowej doskonałości.

Nie oczekujmy Nieba na ziemi. Ważnym jest nie tylko to, aby dać sobie dość czasu na wzrastanie w Panu, ale i to, żeby pozwolić Mu pokazać, że jest nam wierny i zaspokaja nasze ważne potrzeby. Jednak w tym życiu nie oczekujmy tego, co obiecał dać nam w Niebie. My, którzy ufamy Chrystusowi, jesteśmy ludźmi wieczności. Nie będzie żadnych czasowych ograniczeń dla naszej przyszłości. Relacja z Bogiem nie jest sposobem na otrzymanie wszystkiego, co się nam w tym życiu podoba. Nie jest kluczem do finansowego sukcesu, dobrego zdrowia, czy długowieczności. Jest jednak sposobem na przeżywanie ogromu miłości, radości, pokoju, cierpliwości, uprzejmości, dobroci, wierności i samokontroli.

Ga 5,22 Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,

Ga 5,23 łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma Prawa.

Ufność będzie też środkiem na znalezienie najwyższej relacji i życiowej misji, ostatecznego celu i nadziei oraz najwyższego poczucia bezpieczeństwa. Wszystko, co nam pozostaje, to ufać Chrystusowi, że spełni to, co Bóg nam obiecał.

1 Kor 2,09 lecz właśnie głosimy, jak zostało napisane, to, czego ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąc, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują.

Powinniśmy wierzyć, że słowa Chrystusa nadal są aktualne i prawdziwe.

J 14,01 Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie!

J 14,02 W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce.

J 14,03 A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem.

Nie oczekujmy, że Pan da nam wszystko, czego tylko w tym życiu zapragniemy. Mimo, że obiecał zaspokajanie potrzeb wszystkich, którzy Go naśladują, zastrzega również sobie prawo decydowania, czego teraz potrzebujemy i co ucieszy nas bardziej, jeśli zostanie odłożone na przyszłość. Każdy z nas przychodzi do Boga sam, indywidualnie, to tylko nasza, osobista decyzja, nasz wybór, czy chcemy z Nim wejść w relacje czy też nie. Nikt inny nie może podjąć tej decyzji za nas. Gdy przychodzimy do Boga, zostajemy do Niego przyłączeni i duchowo rodzimy się w Jego rodzinie.

Ludzie, którzy kochają Boga, powinni się też kochać sami nawzajem. Nie jest możliwa osobista relacja z Bogiem bez posiadania opartej na Jezusie relacji z innymi ludźmi. Miłość Chrystusa zamanifestowana na krzyżu jest dla nas przykładem. On pokazał nam, że być blisko Ojca znaczy dzielić się Jego miłością z innymi.

1 J 4,07 Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga.

1 J 4,08 Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.

1 J 4,09 W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu.

1 J 4,10 W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalna za nasze grzechy.

1 J 4,11 Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować.

Gdy zaczniemy poznawać Pana, to zobaczymy, że Bóg gorąco kocha wszystkich ludzi wokół nas i to nie tylko tych najbliższych nam ale również naszych nieprzyjaciół. I do takiej postawy nawoływał Paweł Apostoł pierwszych chrześcijan.

1 Tes 1,01 Paweł, Sylwan i Tymoteusz do Kościoła Tesaloniczan w Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie. Łaska wam i pokój!

1 Tes 1,02 Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, wspominając o was nieustannie w naszych modlitwach,

1 Tes 1,03 pomni przed Bogiem i Ojcem naszym na wasze dzieło wiary, na trud miłości i na wytrwałą nadzieję w Panu naszym Jezusie Chrystusie.

1 Tes 1,04 Wiemy, bracia przez Boga umiłowani, o wybraniu waszym,

1 Tes 1,05 bo nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się przez samo tylko słowo, lecz przez moc i przez Ducha Świętego, z wielką siłą przekonania. Wiecie bowiem, jacy byliśmy dla was, przebywając wśród was.

1 Tes 1,06 A wy, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego, staliście się naśladowcami naszymi i Pana,

1 Tes 1,07 by okazać się w ten sposób wzorem dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achai.

1 Tes 4,09 Nie jest rzeczą konieczną, abyśmy wam pisali o miłości braterskiej, albowiem Bóg was samych naucza, abyście sie wzajemnie miłowali.

1 Tes 4,10 Czynicie to przecież w stosunku do wszystkich braci w całej Macedonii.

Jeśli chcemy rozwijać się w naszej relacji z Bogiem to nie możemy być odłączeni od naszych braci. Poznawanie Boga to nie tylko pogłębianie wiedzy o Nim, ale głównie poznawanie Jego sposobu myślenia, uczuć i miłości.

1 J 4,07 Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga.

1 J 4,08 Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.

Ludzie kochający Boga są od siebie współzależni i wzajemnie sobie ulegają.

Ef 5,21 Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej!

Nasza relacja z Bogiem ściśle połączona jest z naszą relacją z innymi ludźmi, którzy tak samo jak my są częścią Chrystusa i spełniają przyporządkowaną sobie funkcję jako Dzieci Boże.

1 Kor 12,12 Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak tez jest i z Chrystusem.

Bez relacji z innymi ludźmi i służenia im, nie osiągniemy szczytu naszego rozwoju, ponieważ ludzie potrzebują siebie nawzajem, tak jak usta potrzebują oka czy ręki.

1 Kor 12,21 Nie może więc oko powiedzieć ręce: ”Nie jesteś mi potrzebna”, albo głowa nogom: ”Nie potrzebuje was”.

Ludzie powinni ufać Bogu oraz sobie nawzajem służyć i ulegać ze względu na naszą bojaźń wobec Boga. Ufając Bogu i posłusznie służąc innym, odkryjemy wewnątrz siebie sprawiedliwość, mądrość i moc miłości Chrystusa.

Ef 3,14 Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem,

Ef 3,15 od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi,

Ef 3,16 aby według bogactwa swej chwały sprawił w was przez Ducha swego wzmocnienie siły wewnętrznego człowieka.

Ef 3,17 Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani,

Ef 3,18 wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość,

Ef 3,19 i poznać miłość Chrystusa, przewyższająca wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą.

Ef 3,20 Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy,

Ef 3,21 Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków! Amen.

W historii zdarzały się przypadki, że ktoś był fizycznie blisko Chrystusa a jednocześnie daleko od życia wiecznego jakie On proponował. Tym szczególnym przypadkiem może być jeden z 12. Apostołów, chodzący z Jezusem i znający Jego naukę ale jednocześnie nie znający Jezusa jako Zbawiciela i nie mający w sercu słów Jezusa, jakim był Judasz.

Mt 7,13 Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.

Mt 7,14 Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!

Mt 7,22 Wielu powie Mi w owym dniu: ”Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?”

Mt 7,23 Wtedy oświadczę im: ”Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!”

Nie pozwólmy, abyśmy skończyli tak jak Judasz czy inni wybierający szerokie i wygodne bramy i abyśmy na końcu nie usłyszeli, że „Nie znam was”.

Osobista relacja z Chrystusem zaczyna się w momencie naszego nawrócenia i ponownego narodzenia dla Boga.

J 3,03 W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: ”Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego”.

Jakie działania należy podjęć, aby rozpocząć relację z Bogiem i stać się Jego dziećmi, Jego przyjaciółmi, sługami czy zwykłymi członkami Jego Duchowego Królestwa i narodzić się od nowo duchowo?

Po pierwsze powinniśmy uznać, że znajdujemy się w beznadziejnej sytuacji jako dzieci pierwszych rodziców i upadłego rodzaju ludzkiego. Przychodząc na świat jesteśmy oddzieleni od życia przewidzianego dla nas przez Stwórcę. Jako ludzi interesują nas przede wszystkim ziemskie korzyści i radości i nie wszyscy okazujemy głębokie pragnienie bycia z Bogiem, który stworzył nas z miłości do ludzi.

Rz 3,11 nie ma rozumnego, nie ma, kto by szukał Boga.

Rz 3,12 Wszyscy zboczyli z drogi, zarazem sie zepsuli, nie ma takiego, co dobrze czyni, zgoła ani jednego.

Jeżeli oceniamy samego siebie to zazwyczaj wydaje się nam, że jesteśmy dobrzy, uczciwi i nie znajdujemy w sobie żadnego ciężkiego grzechu a jednak Jezus mówi nam, że nie ma ludzi bez grzechu:

Rz 3,23 wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej,

Jezus cały czas pokazuje nam, co oznacza mieć osobistą relację z Bogiem. On też jest tym, który uprzytomnił nam do jakich ludzi przyszedł na świat.

Łk 19,10 Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło”.

Łk 5,31 Lecz Jezus im odpowiedział: ”Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają.

Łk 5,32 Nie przyszedłem wezwać do nawrócenia sprawiedliwych, lecz grzeszników”.

Wszyscy przyszliśmy na ten świat zdrowi fizycznie ale martwi duchowo i brakuje nam jakości życia, do jakiego zostaliśmy stworzeni.

Rz 3,10 jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, nawet ani jednego,

Rz 3,23 wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej,

Po drugie powinniśmy uświadomić sobie, że otrzymaliśmy od Boga, Syna Bożego „Dobrą Nowinę” (Ewangelię), aby nas zbawić z naszych grzechów.

J 1,01 Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.

J 1,02 Ono było na początku u Boga.

J 1,03 Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało.

J 1,04 W Nim było życie, a życie było światłością ludzi,

J 3,16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby

każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Jezus na ziemi żył zgodnie z tym co przewidział dla nas Bóg, abyśmy brali z Niego przykład. Na miłości do Swojego Ojca pokazywał nam, że mamy kochać drugiego człowieka jak siebie samego. Na końcu Jezus z miłości do ludzi oddał swoje życie i zmartwychwstał, aby nas zbawić, ponieważ był nie tylko Człowiekiem ale również Bogiem. Jego śmierć ma niepojętą wartość a kiedy powstał z martwych, udowodnił tym, że umarł zamiast nas, aby zapłacić cenę wszelkiego grzechu - przeszłego, obecnego i przyszłego. Jedną ofiarą zapłacił za najdrobniejsze jak i najbardziej odrażające nasze grzechy.

J 1,06 Pojawił sie człowiek posłany przez Boga - Jan mu było na imię.

J 1,07 Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego.

J 1,08 Nie był on światłością, lecz [posłanym], aby zaświadczyć o światłości.

J 1,09 Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi.

J 1,10 Na świecie było [Słowo], a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał.

J 1,11 Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli.

J 1,12 Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego -

J 1,13 którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga sie narodzili.

J 1,14 A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwalę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.

Po trzecie powinniśmy osobiście uwierzyć i przyjąć Boży dar, pomimo tego, że wszyscy za grzechy nasze zasłużyliśmy na duchową śmierć i oddzielenie od Boga.

Rz 6,23 Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

Relacja z Bogiem jest Jego darem miłości dla nas, ponieważ nikt nie jest w stanie sobie zasłużyć na nią czy otrzymać ją w nagrodę za coś. Nikt nie będzie zbawiony tylko dlatego, że stara się być dobrym ale jesteśmy zbawieni dzięki całkowitemu zaufaniu w naszym życiu Chrystusowi.

Ef 2,08 Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga:

Ef 2,09 nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.

Rz 4,05 Temu jednak, który nie wykonuje pracy, a wierzy w Tego, co usprawiedliwia grzesznika, wiarę jego poczytuje się za tytuł do usprawiedliwienia,

1 Tm 3,05 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?

2 Tm 3,05 Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń.

Aby przełamać ludzką dumę, twardy kręgosłup, poczucie pełnej niezależności i samowystarczalności, potrzebny jest cud łaski Bożej oraz natchnienie Ducha Świętego, który doprowadzi nas do prawdziwej osobistej relacji z Bogiem. Naśladujmy w swojej pokorze innych grzeszników, Pan nasz Zbawiciel jest miłosierny i zdolny przyjąć nas do Swojego Królestwa.

Łk 18,13 Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: ”Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!”

Łk 23,42 I dodał: ”Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa”.

Łk 23,43 Jezus mu odpowiedział: ”Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju”.

Módlmy się gorliwie do Boga wyrażając szczerze nasze pragnienie wejścia w osobistą relację z Bogiem naszym Zbawicielem, który nas stworzył i zbawił dla Swoich Boskich celów a na pewno zostaniemy przyjęci do Bożej rodziny w Niebie.

Ojcze, wiem, że przeciwko Tobie zgrzeszyłem. Wierzę, że Jezus Chrystus jest Twoim Synem, że umarł za moje grzechy i, że wstał z martwych, żeby to udowodnić. Teraz przyjmuję Twoją ofertę życia wiecznego. Przyjmuję Jezusa jako Twój dar dla mojego zbawienia”.

Jako dziecko Boże powinniśmy mieć chęć do ciągłego duchowego doskonalenia się, m.in. poprzez modlitwę w której komunikujemy się z samym Bogiem. W modlitwie wyrażamy naszą wdzięczność za opiekę, za otrzymane dary, wyznajemy nasze grzechy, mówimy Bogu jako naszemu Ojcu o wszystkich naszych problemach i prosimy o pomoc w ich rozwiązaniu oraz modlimy się za naszych wiernych zmarłych, aby Dobry Bóg przyjął ich do Swojego Królestwa.

Ps 145,18 Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich wzywających Go szczerze.

Bądźmy posłuszni Bogu ponieważ nasze posłuszeństwo jest miarą naszej miłości do Boga.

J 14,15 Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania.

J 14,21 Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawie mu siebie”.

J 14,22 Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: ”Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?”

J 14,23 W odpowiedzi rzekł do niego Jezus:” Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moja naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać.

Do kochania Boga nie wystarczą nasze własne siły, potrzebny jest do tego Duch Święty, który daje nam moc do życia w posłuszeństwie Bożym a którego otrzymaliśmy od Boga.

J 14,16 Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze -

J 14,17 Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.

Ga 5,16 Oto, czego uczę: postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała.

Ga 5,17 Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie.

Ga 5,18 Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa.

Ga 5,19 Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie,

Ga 5,20 uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy,

Ga 5,21 zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to juz zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedzicza.

Ga 5,22 Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,

Ga 5,23 łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma Prawa.

Ga 5,24 A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami.

Ga 5,25 Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy.

Ga 5,26 Nie szukajmy próżnej chwały, jedni drugich drażniąc i wzajemnie sobie zazdroszcząc.

Kiedy tylko mamy taką okazję uwielbiajmy Pana w modlitwach czy chociażby w myślach, aby nasze oddanie Bogu było ciągłe i prawdziwe.

Ps 34,02 Chce błogosławić Pana w każdym czasie, na ustach moich zawsze Jego chwała.

Ps 34,03 Dusza moja będzie się chlubiła w Panu, niech słyszą pokorni i niech się weselą!

Ps 111,01 Alleluja. Z całego serca chce chwalić Pana w radzie sprawiedliwych i na

zgromadzeniu.

Hbr 10,24 Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków.

Hbr 10,25 Nie opuszczajmy naszych wspólnych zebrań, jak się to stało zwyczajem niektórych,

ale zachęcajmy się nawzajem, i to tym bardziej, im wyraźniej widzicie,

że zbliża się dzień.

Chrystus polecił nam, wszystkim Swoim wyznawcom, abyśmy naszą wiarą i Ewangelią dzielili się z innymi i głosili Słowo Boże wszystkim narodom.

Mt 28,19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Mt 28,20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z

wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Czytajmy regularnie Pismo Święte, które jest najlepszym źródłem naszego duchowego rozwoju jako chrześcijanina.

1 P 2,02 jak niedawno narodzone niemowlęta pragnijcie duchowego, niesfałszowanego

mleka, abyście dzięki niemu wzrastali ku zbawieniu

Hbr 5,12 Gdy bowiem ze względu na czas powinniście być nauczycielami, sami potrzebujecie kogoś, kto by was pouczył o pierwszych prawdach słów Bożych, i mleka wam potrzeba, a nie stałego pokarmu.

Hbr 5,13 Każdy, który pije [tylko] mleko, nieświadom jest nauki sprawiedliwości ponieważ jest niemowlęciem.

Hbr 5,14 Przeciwnie, stały pokarm jest właściwy dla dorosłych, którzy przez ćwiczenie

mają władzę umysłu udoskonalone do rozróżniania dobra i zła.

Biblia jest dla nas Słowem Bożym, szczególnie ważnym w obecnych czasach.

Ps 119,105 Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce.

Podsumowanie

Wiara prowadzi do osobowej relacji z Bogiem opartej na modlitwie biblijnej. Modlitwa taka to spotkanie z Bogiem. Modlitwa, która nie jest oparta na Słowie Bożym, które „stało się Ciałem”, to manifestowanie samej religijności czy pobożności, a nie relacji z Bogiem. Jeżeli brak w nas Słowa Bożego to nasze sumienie uspokaja nas i wprawia w stan uśpienia, w którym zatraca się nasza miłość do Boga. Jeżeli nasza modlitwa oparta jest na Piśmie Świętym wtedy dominuje w niej czynnik Boski jako Słowo Natchnione, pogłębia się nasza miłość i relacja z Bogiem, spotykamy się z Bogiem z potrzeby serca i naszej wierności Bogu. Bóg pokazuje nam Swoją tajemnicę, łaskę, potęgę i najważniejsze, pokazuje, że jest Osobą Boską ale żywą i prawdziwą przekazaną nam na wieki w Eucharystii. Jeżeli zaś nasza modlitwa oparta jest na słowie ludzkim to ono też zasłania nam Boga i wysuwa na pierwsze miejsce człowieka a nie naszego Stworzyciela.

Bez zaangażowania duchowego nasza modlitwa staje się zajęciem rutynowym, nawykiem czy przyzwyczajeniem do wykonywania pewnych czynności. Modlitwa bez miłości do Boga, ciepłego uczucia i chęci bliskiej relacji, może jedynie na krótko uspokajać nasze sumienie, dawać pewne uczucie wykonania tego co było sztywno zaplanowane, pewnej przerwy w czynnościach dnia codziennego a nie rozmowy z Bogiem. Nasza pseudo religijność może przerodzić się w samouwielbienie w którym nie będzie już miejsca dla Boga, a być może nawet zaczniemy w porywie ludzkiej pychy czy frustracji, czuć się ważniejsi od naszych duszpasterzy, biskupów, papieża czy nawet samego Boga. Jest to prosta droga do tworzenia różnych sekt religijnych opartych wprawdzie na modlitwie ale służącej sprawom ludzkim a nie Boskim.

Flp 2,13 Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z [Jego] wolą.

Flp 2,14 Czyńcie wszystko bez szemrań i powątpiewań,

Flp 2,15 abyście się stali bez zarzutu i bez winy jako nienaganne dzieci Boże pośród narodu zepsutego i przewrotnego. Miedzy nimi jawicie się jako źródła światła w świecie.

Flp 2,16 Trzymajcie się mocno Słowa Życia, abym mógł być dumny w dniu Chrystusa, że nie na próżno biegłem i nie na próżno się trudziłem.

Tylko Słowo Boże, Słowo Życia  prowadzi nas do Prawdy, słowo ludzkie to jakaś drwina z relacji z Bogiem, to bluźnierstwo, mistyfikacja wiary i żarty z Boga.

Warto na zakończenie przypomnieć przesłanie św. Hieronima (347-420) dla Kościoła i społeczeństwa, pochodzącego z „Komentarza do Księgi Izajasza” powstałego w latach 408-409: „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Boga”.

Bibliografia

Praca Zbiorowa (2002), Pismo Święte Nowego i Starego Testamentu, Częstochowa: Wydawnictwo Paulinianum.

Praca Zbiorowa (2006), Biblia Tysiąclecia z komentarzami, Wydanie V, Poznań: Wydawnictwo Pallottinum.

Sobczak M. (2019) Z Bogiem na Ty, Poznań: Wydawnictwo Novae Res

Nillson S. (2015) Potęga relacji z Bogiem, Kraków: Wydawnictwo Gloria24.pl

Walsch N.D. (2021) Rozmowy z Bogiem, Bielsko-Biała: Wydawnictwo Ravi

Ks. Kawecki „Kawa” P. (2017) Kawa z Bogiem, Gdańsk: Wydawnictwo Esprit

Liguori św. Alfons (2005) Stając przed Bogiem, Kraków: Wydawnictwo Homo Dei

Rolheiser R. (2019), Zmagania z Bogiem, Kraków: Wydawnictwo WAM

Źródła internetowe:  www.vatican.va https://opoka.org.pl/ www.niedziela.pl, www.katolik.pl, www.brewiarz.pl www.liturgia.wiara.pl www.katolicki.net www.biblia.info.pl www.faustyna.pl www.kapucyni.pl www.jezuici.pl www.pijarzy.pl www.gosc.pl  

Kod QR do tego wpisu






Strona
Ten link przenosi na górę strony