wtorek, 14 kwietnia 2020

Akatyst - nabożeństwo ku czci Bogurodzicy

Akatyst (Akathistos - nie siedząc, stojąc) – to starożytny maryjny, pochwalny hymn liturgiczny, najpierw używany w Liturgii Wschodniego Kościoła bizantyjskiego a następnie przeniesiony do Liturgii Kościoła Zachodniego. Jego nazwa pochodzi od sposobu wykonywania. Grecki czasownik „kathidzen” odpowiada polskiemu bezokolicznikowi „siedzieć”. Litera „a” oznacza negację. Ten śpiew jest zawsze wykonywany na stojąco, podobnie jak Ewangelię na znak szacunku.

Akatyst według tradycji pochodzi z V lub VI wieku. Tekst zachował się w całości na manuskryptach od X do XVI wieku w ‘Editio princeps’ czy ‘Poetane christiani veteres’. Autorstwo jest przypisywane św. Romanowi Melodosa (ok. 490-555) zwanym Pieśniarzem, Słodkopiewcą lub Hymnografem. Papież Benedykt XVI jedną z audiencji generalnych poświęcił św. Romanowi Pieśniarzowi, któremu według legendy w czasie snu ukazała się Matka Boska i w cudowny sposób objawiła słowa i melodię Akatystu dając mu do spożycia zwój z tą modlitwą. Po przebudzeniu św. Roman wyśpiewał treść zwoju jako hymn ku czci Bogurodzicy. Święty Melodosa był chrześcijańskim mnichem, diakonem i świętym Kościoła katolickiego, pochodził z Emezy w Syrii (możliwe, że był Żydem), skąd za panowania cesarza Anastazego (491-518) przybył do Konstantynopola. Był poetą greckojęzycznym, teologiem, kompozytorem, autorem wielu pieśni i hymnów liturgicznych. Napisał około tysiąca kontaktionów na różne święta Pańskie i Maryjne z czego do naszych czasów zachowało się 85 różnych pieśni, wśród których Akatyst jest jego czołowym dziełem, swego rodzaju „perłą w koronie”.

Niektórzy twierdzą jednak, że autorem Akatystu mógł być Sergiusz I (565-638), Patriarcha Konstantynopola w latach 610-638. Jeszcze inni mówią, że możliwym autorem może być Jerzy z Pizydii (Georgios Pizydes), grecki poeta, żył w latach 580-634. Inną osobą, którą badacze biorą pod uwagę jako autora Akatystu jest German I (634-730) - pisarz i teolog, patriarcha Konstantynopola w latach 715-730.

Z uwagi na różnego rodzaju wątpliwości co do autorstwa Akatystu, ks. J. Gajek uważa, że: „przez swą anonimowość hymn stał się własnością całego Kościoła i świadkiem żywej przez wieki chrystocentrycznie ukierunkowanej maryjnej pobożności ludu chrześcijańskiego”.

Akatyst po raz pierwszy został wykonany 7 sierpnia 626 roku, po tym jak dzięki opiece Bogarodzicy Maryi, Konstantynopol został uratowany przed jednoczesnym najazdem Persów ze wschodu i pogańskich Awarów z zachodu. Wtedy to patriarcha Sergiusz I, wziął na ręce ikonę Maryi, zwaną Hodigitria, oraz Jej szaty, i obchodził z nią, razem z wiernymi, całe miasto. Przechodząc przed cerkwią Bogurodzicy Maryi na przedmieściu Blacherny, zamoczył w morzu szaty Maryi. Powstała nagle niespotykana burza z gwałtownym huraganem, która rozpędziła i zatopiła atakującą flotę, wyrzucając ich atakujące statki na ląd w pobliżu Sanktuarium Deipara - Matki Bożej w Blachernach. W dniu tym ludność Konstantynopola uznając, że ich miasto zostało uratowane za wstawiennictwem i opieką Maryi Bogurodzicy, w podziękowaniu za okazaną pomoc, spędzili całą noc śpiewając na stojąco hymn ku czci Bogurodzicy. Źródła podają, że również w roku 677 oraz 718 Konstantynopol był atakowany przez Arabów i też dzięki wstawiennictwu Bogurodzicy został uratowany przed zagładą.

W VIII wieku Akatyst jako modlitwa działająca cuda, został przez Wenecjan przeniesiony do Włoch i przetłumaczony na łacinę a następnie na wiele innych języków. W Polsce po raz pierwszy - jak podają niektóre kroniki - Akatyst został przetłumaczony na język polski przez unitę należącego do zakonu św. Bazylego, Symeona Potockiego (1629-1680) zainspirowanego poezją Jana Kochanowskiego w 1648 roku, następnie przez grekokatolickiego bazylianina o. Tymoteusza Szczurowskiego OSBM w roku 1792. Obecnie najczęściej jednak korzysta się z tłumaczenia z 1965 roku, jezuity ks. Mieczysława Bednarza (1917-1993), pisarza ascetycznego, Sybiraka, żołnierza Armii Andersa, autora m.in. „Pism wybranych św. Ignacego Loyoli”. Innym znanym tłumaczeniem z oryginału z roku 1980 jest tłumaczenie dokonane przez marianina o. dra Sergiusza Jana Gajka MIC. Wielkie zasługi w upowszechnianiu i umocowaniu Akatystu w Liturgii ma św. Jan Paweł II, który poświęcił mu dwie swoje homilie. W Liście Apostolskim „Orientale lumen” z 1995 roku Jan Paweł II namawia do odkrywania bogactwa wschodniej tradycji chrześcijaństwa oraz wskazuje to nabożeństwo jako wspólne dla obu Kościołów Wschodniego i Zachodniego, prowadzące do pełnej jedności obu Kościołów.

Zapewne nie wszyscy wiedzą, że Akatyst był inspiracją dla Godzinek oraz Nabożeństwa Majowego, które odprawiane jest w kościołach, przydrożnych kapliczkach, krzyżach czy coraz częściej tylko w domach prywatnych, kiedy to wierni odśpiewują powstałą na przełomie XII i XIII wieku Litanię Loretańską obdarzając Bogurodzicę tytułami zaczerpniętymi z Biblii oraz modlitw Kościoła Greckiego, w tym z Akatystu, pięknymi wezwaniami wyrażającymi najgorętsze i najczulsze uwielbienie, płynące prosto z serca, oddające cześć Maryi i podkreślającymi Jej świętość. Matka Boska Bogurodzica Dziewica zawsze cierpliwie wysłuchuje wołania i płacz swoich dzieci i za swoim wstawiennictwem chce wyjednać u Swego Syna Jezusa Chrystusa łaskę zmiłowania i odwrócenia wszelkich nieszczęść.

Nabożeństwo Majowe to spotkanie z Matką Jezusa Chrystusa oraz z Nim samym, to możliwość zawierzenia naszej Matce swojej życiowej codzienności oraz wyprostowanie naszych zaplątanych dróg. Co mamy zrobić, to tylko pójść do Niej, opowiedzieć Jej swoją historię i zaufać, że Matka nasza przytuli nas do Swojego miłościwego serca i pospieszy nam z pomocą.

W Nabożeństwie Majowym śpiewana jest przepiękna pieść maryjna „Serdeczna Matko”, w której jedynym ratunkiem przed gniewem Boga jest ucieczka do naszej Matki - Bogurodzicy.

Zasłużyliśmy, to prawda, przez złości,
Ву nas Bóg karał rózgą surowości.
Lecz kiedy Ojciec rozgniewany siecze,
Szczęśliwy, kto się dо Matki uciecze.

Ciebie Maryjo, błagamy ze łzami,
Królowo Polska, przyczyń się za nami!

Tematem Akatystu jest pokazanie udziału Bogurodzicy Dziewicy Maryi w ziemskim życiu Jezusa Chrystusa oraz w Jego Kościele. W całym utworze teksty mariologiczne i chrystologiczne odnoszące się do Matki Bożej oraz Pana Jezusa przeplatają się ze sobą. Akatyst składa się z 24 zwrotek, poszczególne zwrotki zaczynają się od kolejnych liter alfabetu greckiego (od A - Alfa do Ω - Omega), wyrażającą zamkniętą całość, początek i koniec, zgodnie zaś z objawieniem biblijnym symbolizującą Jezusa Chrystusa, Który mówi o Sobie w Apokalipsie św. Jana 22, 13: „Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Początek i Koniec” oraz realizując w całości zasadę „abecedariusza”. Strofy nieparzyste składają się z 20 wersetów (ikosów), strofy parzyste zaś z 7 wersów oraz wezwaniem „Alleluja” (Kondaktion). Każda zaś strofa zaczyna się od zapowiedzi wydarzenia lub tajemnicy, którą rozważa się w kolejnych wezwaniach. Akatyst zazwyczaj wykonuje kapłan na przemian z wiernymi, zaś Kondaktion wykonywany jest solo a jego zakończeniem jest wezwanie do Bożej Rodzicielki: „Witaj Oblubienico Dziewicza”. Ikos śpiewany jest przez chór, zaczynający się od słowa „Witaj” a kończący się potrójnym „Alleluja”.

Akatyst można podzielić na dwie części. Pierwsza część hymnu - narracyjno - historyczna - przedstawia sceny z życia Maryi – od momentu Zwiastowania do Ofiarowania Jezusa w Świątyni. Część druga - liryczna i teologiczno - dogmatyczna opisuje Boską i ludzką naturę Chrystusa oraz dziewictwo Maryi, a także nadprzyrodzone skutki przyjścia Jezusa na ziemię.

Akatyst jako hymn ma swoją głęboko zarysowaną teologię i nie ogranicza się on wyłącznie do tajemnic wiary, związanych ściśle z wcieleniem Syna Bożego, i nie dotyka wprost publicznego życia Jezusa, ani tym bardziej Jego tajemnicy paschalnej.

Podstawową tajemnicę naszej wiary chrześcijańskiej jest Trójca Święta, znamienne jest to, że pojawia się ona w Akatyście w strofie siódmej, a więc w ustach magów (mędrców ze Wschodu), którzy pozdrawiają Maryję słowami: „Witaj, oświecająca wyznawców Trójcy Świętej”. Św. Cyryl Aleksandryjski (378-444) w swej mowie powitalnej na rozpoczęcie burzliwego Soboru Efeskiego (431 rok) zwołanego za zgodą papieża Celestyna, przez cesarza Teodozjusza II tak mówił do uczestników tego zgromadzenia: „na które przybyli wszyscy święci (ojcowie) na zew Bogurodzicy zawsze dziewicy Maryi”, by następnie uwielbić Trójcę Świętą i Maryję mnogością pozdrowień χαῖρε: «Witaj nam przeto, święta, mistyczna Trójco, któraś nas wszystkich zwołała do tego kościoła Bogarodzicy Maryi. Witaj nam, Maryjo Bogarodzico, czcigodny klejnocie całego świata, lampo, która nie zagasa, korono dziewiczości, berło prawowiernej nauki, niezniszczalna świątynio, miejsce Tego, który miejscem ogarnąć się nie da […]. Witaj! Tyś w świętym dziewiczym łonie ogarnęła nieogarnionego. Dzięki Tobie wielbimy Trójcę, dzięki Tobie raduje się niebo, […] dzięki Tobie upadły człowiek znów jest przyjmowany do nieba, dzięki Tobie wszelkie stworzenie oddane bałwochwalstwu przyszło do poznania prawdy, dzięki Tobie wierni otrzymują chrzest święty, […] dzięki Tobie zakładają się kościoły po całym okręgu ziemi, dzięki Tobie ludy zwracają się do pokuty. […] Dzięki Tobie prorocy prorokowali, dzięki Tobie apostołowie głosili zbawienie narodom, dzięki Tobie umarli powstają, dzięki Tobie królowie królują za sprawą Trójcy Świętej!

Z całości Akatystu wynika, że jeżeli Maryja „oświeca wyznawców Trójcy Świętej”, czy też ich „ocala od brudnych uczynków” (strofa 9), „wierzącym rozjaśnia umysły” (strofa 3), „otwiera bramy raju” i „odziewa nas chwalą” (strofa 7), to dzieje się tak tylko dlatego, że jest Bożą Rodzicielką, czyli „łonem Boskiego wcielenia” (strofa 1) i „Matką niezachodzącej Gwiazdy” (strofa 9). W ten poetycki sposób Akatyst wyraża zatem to, czego św. Cyryl bronił całym swym sercem i co potwierdził uroczyście Sobór Efeski, że mianowicie Maryi przysługuje w pełni tytuł Theotokos, czyli Bożej Rodzicielki, bowiem za sprawą Ducha Świętego poczęła w swym łonie cieleśnie odwiecznie rodzonego przez Ojca Syna Bożego i wydała światu Światłość Przedwieczną, Jezusa Chrystusa.

W teologii koncentrującej się całkowicie na tajemnicy Wcielenia i na związanym z nią najściślej Bożym Macierzyństwie Maryi na szczególne podkreślenie zasługuje właśnie to, że ani Archanioł „posłany z nieba” (strofa 1), ani Jan Chrzciciel czy też starzec Symeon, który „rozpoznał pełnię Boga w Tobie” (strofa 12), ale pogańscy magowie, którzy gdy tylko ujrzeli „na rękach Dziewicy Tego, co ludzi stworzył swą ręką, rozpoznali w Nim Pana, choć przyjął na się postać sługi” (strofa 9), wyznają wobec Dziecięcia i Maryi wiarę w Trójcę Świętą, a potem "jakże zmienieni w Boga niosących heroldów wracali do Babilonu” i „spełniając Twe polecenie wszystkim głosili o Tobie, żeś Zbawcą. Lecz pominęli Heroda – głupca, co śpiewać nie umiał: Alleluja!” (strofa 10). Pierwszymi głosicielami wiary w Zbawiciela wszystkich ludów i narodów, Boga, który stał się Człowiekiem, przyjąwszy ciało z Maryi Dziewicy za sprawą Ducha Świętego, są więc świeżo nawróceni poganie, którzy dostrzegli w Maryi postać „oświecającą wyznawców Trójcy Świętej”.

Maryja jest nie tylko świątynią Trójcy Świętej, jak każdy żyjący w łasce uświęcającej, a więc przebóstwiony, chrześcijanin, ale jest nią w sposób wyjątkowy i sobie tylko właściwy – jako Matka Słowa Wcielonego, które przebywając w Jej przeczystym łonie nie zmieniło swego stanu bycia w Ojcu dzięki zespalającemu Ich Obu Duchowi Świętemu. Poczynając i rodząc, dzięki mocy Najwyższego i zstąpieniu na Nią Ducha Świętego, Jednorodzonego Syna Boga Ojca jako to Odwieczne Słowo, które „dla nas ludzi i dla naszego zbawienia” przyjęło od Niej ciało ludzkie, Maryja wkracza w szczególną i jedyną w swoim rodzaju więź z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym, staje się bowiem „namiotem Boga i [Jego] Słowa” oraz „złoconym przez Ducha Świętego” autentycznym „naczyniem Bożej Mądrości”. I dlatego Ją wielbimy jako „pierwszy Owoc odrodzenia w Duchu”, „bramę naszego zbawienia”, „świętą ponad Święte Świętych” i „niewyczerpaną skarbnicę życia”. Ona jest tą dobrą „nowiną budzącą sprzeciw niewiernych”, „nieobaloną chwałą wierzących”, „nadzieją szczęśliwej wieczności” i „dusz świętych przyjaciółką”. Ona jest tą wielbioną wciąż w Akatyście „Oblubienicą dziewiczą”.

Akatyst ku czci Bogurodzicy pełnił od początków swego istnienia szczególną funkcję w Liturgii. Pojmowany był jako niezwykle godna pieśń dziękczynna, pełna szacunku dla Bogurodzicy i umiłowania wybawicielki ludzkości. Jest powszechnie uznawany za wyjątkowe arcydzieło - hymn tak piękny i pełen uroku, że wprost nie mający sobie równego w całej literaturze chrześcijańskiej.

AKATYST KU CZCI BOGURODZICY

 

Akatyst powinno się odmawiać na stojąco oraz przed ikoną lub obrazem Bogurodzicy

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen 

Boże wejrzyj ku wspomożeniu memu, Panie pośpiesz ku ratunkowi memu. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Św. jak była na początku teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

Megalynarion - (kantor)

Prawdziwie godne to i sprawiedliwe, - wysławiać Ciebie Bogurodzico Maryjo;

Pani i Królowo nasza, Bogurodzico Dziewico, od wieków czczona, dana przez Boga narodowi polskiemu - ku jego obronie

Zawsze chwalebna i nieskalana Matko naszego Pana i Boga Jezusa Chrystusa.
Czcigodniejsza bowiem jesteś Maryjo od Cherubinów i nieporównanie sławniejsza od Serafinów, któraś w dziewictwie Boga - Słowo zrodziła, Ciebie, prawdziwie Bogurodzicę, uwielbiamy.

Zwycięska Matko nasza, Pani potężna w cudy, Przedziwna nasza orędowniczko u Boga i Hetmanko

Umiłowana przez Naród Polski

Umiłowana przez uczniów Jezusa na całej ziemi

Prawdziwie godne to i sprawiedliwe

Twojej wzywać pomocy dla serc naszych i wiary naszej

Chcemy Cię wysławiać Maryjo pieśnią z duszy płynącą

Módl się Bogurodzico Maryjo za nami –

pielgrzymami do Ciebie, którzy ręce ku Tobie

rozważamy miły Tobie różaniec wyciągamy

Błagaj za nami grzesznikami teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Kondakion I - (kantor)
O, waleczna Hetmanko, zwycięską wdzięczności pieśń,
z niewoli wyswobodzeni, słudzy Twoi, niesiem Ci, Bogurodzico.
Ty, która posiadasz moc niezwyciężoną, od wszelkich nieszczęść wybaw nas, byśmy do Ciebie wołali: Witaj, Oblubienico Dziewicza.

STASIS PIERWSZA

Ikos I - (kantor)

Archanioł z nieba posłan był, by "Witaj" Matce Boga rzekł.
A kiedy ujrzał, że na jego bezcielesny głos' bierzesz na siebie ciało, Panie,
stanął w zachwycie wołając do Niej:

Witaj, przez którą jaśnieje radość,
Witaj, dla której klątwa odpuszczona,
Witaj, która Adama podnosisz z upadku,
Witaj, która od łez uwalniasz Ewę.

     Witaj, o wysokości pojęciom ludzkim niedostępna,
     Witaj, głębino nawet anielskim okiem niezbadana,
     Witaj, bo jesteś Tronem Króla,
     Witaj, bo dźwigasz tego, co wszystkie dźwiga rzeczy.

Witaj, gwiazdo Słońce nam ukazująca,
Witaj, łono Boskiego wcielenia,
Witaj, przez którą stworzenie się odnawia,
Witaj, przez którą Stwórca dzieckiem się staje.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion II - (kantor)

Bacząc Najświętsza Panna na swoje dziewictwo do Gabriela śmiele rzecze:
"Dziwne twej mowy znaczenie i duszy mojej do pojęcia trudne.
Poczęcie bowiem bez męża udziału i macierzyństwo głosisz mi wołając: Alleluja".
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

Ikos II - (kantor)

Czeka Dziewica z upragnieniem na poznanie Niepoznawalnego i rzecze Bożemu słudze:
"Czyż łono moje dziewicze może począć i porodzić Syna? Powiedz mi".
A on w bojaźni i czci rzekł Jej wołając:

Witaj, wtajemniczona w niewymowną radę,
Witaj, pełna wiary w sprawy milczenia godne,
Witaj, któraś przedsmakiem cudów Chrystusowych,
Witaj, pełnio wszystkiego, co o Nim jest prawdą.

     Witaj, drabino, po której sam Bóg z nieba zstąpił,
     Witaj, moście wiodący z ziemi ku niebiosom,
     Witaj, cudzie, o którym słów brak jest aniołom,
     Witaj, rano bolesna zadana demonom.

Witaj, Światłość rodząca w sposób niewymowny,
Witaj, któraś nie wyjawiła "Jak" swej tajemnicy,
Witaj, która przekraczasz wiedzę wszystkich mędrców,
Witaj, która wierzącym rozjaśniasz umysły.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion III - (kantor)

Dziewicę, co męża nie znała,
Moc Najwyższego okryła cieniem ku poczęciu;
a Jej łono nietknięte urodzajną uczyniła rolą dla wszystkich,
którzy chcą zbierać zbawienie tak oto śpiewając: "Alleluja".
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.
Ikos III - (kantor)

Elżbietę nawiedzić pobiegła, Panna napełniona Bogiem.
Dziecię w łonie Elżbiety zaraz rozpoznało Jej pozdrowienie
z radością i skokiem tylko zamiast śpiewu wołało do Bogurodzicy:
Witaj, konarze pnia, co nie usycha,
Witaj, pole rodzące Owoc nieskalany,
Witaj, uprawiająca rolę Rolnika - ludzi przyjaciela,
Witaj, która nam rodzisz Rodziciela życia.

     Witaj, niwo dająca obfitość zmiłowań,
     Witaj, stole pełny bogactw pojednania,
     Witaj, bo nam gotujesz łaskę słodkich rozkoszy,
     Witaj, bo duszom przystań spokojną sposobisz.

Witaj, modlitwy kadzidło pachnące,
Witaj, całego świata ceno pojednania,
Witaj, dobroci Boża śmiertelnym życzliwa,
Witaj, któraś nieśmiertelnych śmiałym przystępem do Boga.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion IV - (kantor)

Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef.
Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża,
snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna.
Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja.

Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

STASIS DRUGA

Ikos IV - (kantor)

Gdy usłyszeli pasterze aniołów śpiewanie o przyjściu Chrystusa w ciele,
pobiegli jak do Pasterza - ujrzeli Go jak Baranka bez skazy,
na łonie Maryi się pasł, a oni hymn Jej śpiewali:

Witaj, Matko Baranka i Pasterza,
Witaj, zagrodo duchowych owieczek,
Witaj, obrono od wilków niewidzialnych,
Witaj, bramy raju nam otwierająca.

     Witaj, bo z ziemią śpiewają radosne niebiosa,
     Witaj, bo z niebem pląsa szczęśliwa ziemia,
     Witaj, Ty, apostołów niemilknące usta,
     Witaj, niezwyciężone męstwo zwycięstwa wieniec noszących.

Witaj, podporo wiary naszej mocna,
Witaj, łaski dowodzie jasny,
Witaj, która piekło ogałacasz,
Witaj, która nas chwałą przyodziewasz.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion V - (kantor)

Hen, ku Bogu lecącej gwiazdy blaskiem urzeczeni poszli za nią Magowie,
a trzymając się mocno niebieskiej latarni
znaleźli w jej promieniach potężnego Władcę,
i dostępując do Niedostępnego witali go wołając: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

Ikos V - (kantor)

I gdy ujrzeli synowie Chaldei na rękach Dziewicy Tego, co ludzi stworzył swą ręką,
rozpoznali w Nim Pana, choć przyjął na się postać sługi.
Skwapliwie uczcili Go swymi darami, a błogosławionej wołali:

Witaj, Matko Gwiazdy nie zachodzącej,
Witaj, promieniu dnia mistycznego,
Witaj, gasząca zarzewie fałszu,
Witaj, oświecająca wyznawców Trójcy Świętej.

     Witaj, przez którą tyran nieludzki wygnany do swojego władztwa,
     Witaj, ukazująca Chrystusa - Pana ludzi Przyjaciela,
     Witaj, wyzwalająca od pogańskiego bałwochwalstwa,
     Witaj, ocalająca od brudnych uczynków.

Witaj, kładąca kres pogańskiej czci ognia,
Witaj, tłumiąca płomień namiętności,
Witaj, przewodniczko wierzących po drodze mądrości,
Witaj, radości wszech ludzkich pokoleń.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion VI - (kantor)

Jakże zmienieni w Boga niosących heroldów wracali do Babilonu Magowie.
Spełniając Twe polecenie wszystkim głosili o Tobie,
żeś Zbawcą, lecz pominęli Heroda

- głupca, co śpiewać nie umiał: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

Ikos VI - (kantor)

Kiedyś Egipt oświecił światłem swojej prawdy, przepędziłeś precz ciemności błędu.
Bożki egipskie, o Zbawco, nie mogły sprostać Twej sile - runęły.
A z ich niewoli wyrwani wołali do Bogurodzicy:

Witaj, która ludzi prostujesz ku górze,
Witaj, która demony strącasz do przepaści,
Witaj, błędu depcąca szaleństwo,
Witaj, ujawniająca ułudę bałwanów.

     Witaj, morze, w którym faraon utonął duchowy,
     Witaj, skało, z której źródło tryska dla spragnionych życia,
     Witaj, słupie ognisty wiodący przez ciemność,
     Witaj, osłono nad światem szersza niźli chmura.

Witaj, pokarmie mannę nam zastępujący,
Witaj, Służebnico Świętego Pokarmu,
Witaj, ziemio Bożej obietnicy,
Witaj, miodem i mlekiem płynąca.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion VII (kantor)

Lepszego pragnąc świata i odejścia w wieczność
chciał Symeon opuścić ziemi tej marność.
I wtedy dałeś mu się dzieckiem, lecz on rozpoznał pełnię Boga w Tobie,
podziwiał mądrość Twoją niewymowną i wołał: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

STASIS TRZECIA

Ikos VII - (kantor)

Moc swą zjawiając Stwórca nowe ukazał stworzenie nam, którzy przezeń jesteśmy.
Z łona, co nie znało nasienia, wyszedł i ustrzegł to łono nienaruszone,
abyśmy cud ten uznając chwalili je i wołali:

Witaj, kwiecie nigdy nie więdnący,
Witaj, korono wstrzemięźliwości,
Witaj, prawzorze naszego zmartwychwstania,
Witaj, ukazująca nam życie anielskie.

     Witaj, drzewo o słodkim owocu - pokarmie wierzących,
     Witaj, listowie, w którego obfitym cieniu wielu się ukrywa,
     Witaj, boś w łonie nosiła zbłąkanych Przewodnika,
     Witaj, boś porodziła Wybawiciela pojmanych.

Witaj, Ty, co łagodzisz Sędziego gniew sprawiedliwy,
Witaj, przebaczenie niosąca dla wielu grzeszników,
Witaj, szato dojrzałości ogołoconych z prawa do mówienia,
Witaj, miłości wszelkie przewyższająca pragnienie.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion VIII - (kantor)

Narodzenie inne i obce naszemu widząc,
stańmy się obcy światu, a umysł nasz skierujmy ku niebu.
Przez to Narodzenie Najwyższy objawił się na ziemi pokornym człowiekiem.
Pragnąc ku górze prowadzić wszystkich, co doń wołają: Alleluja
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

Ikos VIII (kantor)

O, Słowo przebywające w pełni doczesności, Ty nie opuszczasz wieczności swej wcale. Jesteś wśród nas nieogarnione. Albowiem Boskie ku nam zejście nie było tylko zmianą miejsca - te narodziny z Dziewicy - co Boga pełna słucha naszych głosów:

Witaj, Ty, co ogarniasz Nieogarnionego,
Witaj, bramo wzniosłej tajemnicy,
Witaj, nowino sprzeciw budząca niewiernych,
Witaj, chwało nieobalona wierzących.

     Witaj, tronie najświętszy Tego, co jest nad Cheruby,
     Witaj, mieszkanie wzniosłe Tego, co ponad Serafy,
     Witaj, która jednoczysz, co niepojednane,
     Witaj, która dziewiczość łączysz z macierzyństwem.

Witaj, przez którą przestępstwo się gładzi,
Witaj, przez którą raj nam się otwiera,
Witaj, kluczu królestwa Chrystusa,
Witaj, nadziejo szczęśliwej wieczności.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion IX - (kantor)

Podziwiali aniołowie wielkie dzieło Twojego wcielenia.
Widzieli, jak nieprzystępny Boże, stałeś się przystępnym dla wszystkich człowiekiem.
Zamieszkałeś między nami słuchając wołania: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

Ikos IX - (kantor)

Retorzy, słów wielu miłośnicy, milkną przed Tobą jak ryby bezgłośne
- widzimy to, Bogurodzico. Nie mogą bowiem powiedzieć, jak pozostając dziewicą

możesz rodzić. My jednak tajemnicę Twoją podziwiając wołamy z wiarą:

Witaj, naczynie Bożej Mądrości,
Witaj, skarbnico Jego opatrzności,
Witaj, która mędrcom wytykasz niemądrość,
Witaj, która uczonym wykazujesz nieuctwo.

     Witaj, bo przemądrzali badacze stali się głupcami,
     Witaj, bo twórcy mitów marnie przeminęli,
     Witaj, boś rozerwała Ateńczyków sidła,
     Witaj, bo sieci rybakom napełniasz.

Witaj, wyciągająca z otchłani niewiedzy,
Witaj, wzbogacająca poznanie u wielu,
Witaj, korabiu pragnących zbawienia,
Witaj, porcie płynących przez życie.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion X - (kantor)

Samym sobą chcąc świat ocalić i uładzić, przyszedł nieprzymuszony Sprawca ładu,
a chociaż Bogiem jest nasz Pasterz, ukazał się wśród nas podobnym nam Barankiem.
I nas, podobnych sobie, wzywając do siebie jako Bóg słyszy wołanie: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

STASIS CZWARTA

Ikos X - (kantor)

Śpieszą do Ciebie dziewice, boś murem im obronnym i wszystkim,

co Cię wzywają, Bogurodzico Dziewico. Nieba i ziemi Stworzyciel przyozdobił Cię łaską,

o Nieskalana. A zamieszkawszy w Twoim łonie nauczył wszystkich wznosić głos do Ciebie:

Witaj, o wzniosła kolumno dziewictwa,
Witaj, o bramo wiecznego zbawienia,
Witaj, pierwszy owocu odrodzenia w Duchu,
Witaj, szafarko wszystkich dobrodziejstw Bożych.

     Witaj, która odradzasz tych, co w grzechu są poczęci,
     Witaj, dająca mądrość tym, co nieroztropni,
     Witaj, odpędzająca tego, co dusze uwodzi,
     Witaj, rodząca Siewcę niewinności.

Witaj, alkowo przeczystych zaślubin.
Witaj, zaślubiająca dusze wierne Panu,
Witaj, o piękna dziewic żywicielko,
Witaj, weselna dusz świętych przyjaciółko.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion XI - (kantor)

Śpiew pochwalny zawodzi, gdy objąć chcę pełnię Twych zmiłowań.
Choćbyśmy ofiarowali Ci ody tak liczne, jak, ziarnka piasku, o Królu święty,
nie osiągnęlibyśmy nigdy godnej miary tego, co dajesz nam, którzy wołamy do Ciebie: Alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

Ikos XI - (kantor)

Ty, o Najświętsza Dziewico, jawisz się nam w ciemnościach, jak światłodajna pochodnia. Niematerialne zapalając światło wiedziesz wszystkich do poznania Boga. Swoim blaskiem rozjaśniając umysły - naszym uczczona wołaniem:

Witaj, promieniu Słońca duchowego,
Witaj, odbicie Światłości nieprzystępnej,
Witaj, błyskawico dusze oświecająca,
Witaj, gromie nieprzyjaciół rażący.

     Witaj, bo nam wysyłasz Światło jaśniejące,
     Witaj, bo nam wypuszczasz obficie płynącą Rzekę,
     Witaj, obrazie uzdrawiającej sadzawki,
     Witaj, niszcząca grzechu zmazę haniebną.

Witaj, któraś kąpielą obmywająca sumienia,
Witaj, dzbanie mieszalny, w którym radość się miesza,
Witaj, woni, dobry zapachu Chrystusa,
Witaj, życie mistycznej i radosnej uczty.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion XII - (kantor)

Udzielić pragnął łaski przebaczenia za dawne winy Ten, co długi wszystkich ludzi gładzi.
We własnej więc przybliżył się Osobie do tych, co oddalili się od Jego łaski,
a potargawszy cyrograf ich winy, słyszy z ust wszystkich wołanie: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

Ikos XII - (kantor)

Wielbiąc pieśniami Twego Syna chwalimy hymnem też i Ciebie, jako świątynię duchową, Bogurodzico. Ten, który mieszkał w Twoim łonie trzymając w dłoni wszystkie rzeczy,
Pan nasz, uświęcił Cię i uczcił, i nauczył nas wołać do Ciebie:

Witaj, Namiocie Boga oraz Słowa,
Witaj, święta ponad " święte świętych",
Witaj, arko złocona przez Ducha Świętego,
Witaj, niewyczerpana życia skarbnico.

     Witaj, czcigodny diademie królów bogobojnych,
     Witaj, chwało wysoka kapłanów pobożnych,
     Witaj, bastionie niezdobyty Kościoła Świętego,
     Witaj, murze nieobalony Królestwa Bożego.

Witaj, Ty, która wznosisz pomniki zwycięstwa,
Witaj, która obalasz nieprzyjaciół naszych,
Witaj, lekarstwo dla ciała mojego,
Witaj, duszy mojej ocalenie.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion XIII - (kantor)

Zaiste, godna jesteś, Matko wszelkiej chwały, któraś między wszystkimi świętymi

Najświętsze zrodziła Słowo. Racz przyjąć teraz ten nasz dar, od wszelkiego nieszczęścia nas broń wszystkich. Od przyszłej kary wybaw nas, którzy pospołu do Ciebie wołamy: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Lub w Wielkim Poście

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,

On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże.

Ikos I - (kantor)

Archanioł z nieba posłan był, by "Witaj" Matce Boga rzekł.
A kiedy ujrzał, że na jego bezcielesny głos' bierzesz na siebie ciało, Panie,
stanął w zachwycie wołając do Niej:

Witaj, przez którą jaśnieje radość,
Witaj, dla której klątwa odpuszczona,
Witaj, która Adama podnosisz z upadku,
Witaj, która od łez uwalniasz Ewę.

     Witaj, o wysokości pojęciom ludzkim niedostępna,
     Witaj, głębino nawet anielskim okiem niezbadana,
     Witaj, bo jesteś Tronem Króla,
     Witaj, bo dźwigasz tego, co wszystkie dźwiga rzeczy.

Witaj, gwiazdo Słońce nam ukazująca,
Witaj, łono Boskiego wcielenia,
Witaj, przez którą stworzenie się odnawia,
Witaj, przez którą Stwórca dzieckiem się staje.

     Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion I - (kantor)
O, waleczna Hetmanko, zwycięską wdzięczności pieśń,
z niewoli wyswobodzeni, słudzy Twoi, niesiem Ci, Bogurodzico.
Ty, która posiadasz moc niezwyciężoną, od wszelkich nieszczęść wybaw nas,
byśmy do Ciebie wołali: Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Przyjmij, Wszechmocna, najczystsza Władczyni i Królowo nasza, Boża Rodzicielko, te pochwalne hymny, Tobie jedynej odpowiadające, od nas niegodnych sług Twoich, wybrana spośród wszystkich pokoleń, Któraś się okazała wyższą od wszelkiego stworzenia nieba i ziemi. Dzięki Tobie Bóg zastępów jest z nami i przez Ciebie poznaliśmy Syna Bożego i staliśmy się godnymi świętego Ciała i najczystszej Krwi Jego. Dlatego błogosławiona Jesteś z pokolenia na pokolenie, przez Boga wysławiona, wspanialsza od Cherubinów i czcigodniejsza od Serafinów. I teraz, o pełna chwały Przenajświętsza Bogarodzico, nie ustawaj w modlitwie za nas, niegodnych sług Twoich, abyśmy od wszelkiej złej myśli i od wszelkiego nieszczęścia byli zbawieni i uchronieni od wszelkiej złośliwości szatańskiej. Do końca wstawiając się za nami zachowaj nas przed osądzeniem. Orędownictwem bowiem Twoim i opieką chronieni, Jedynemu w Trójcy Bogu i Stwórcy wszystkiego składamy chwałę, cześć, pokłon i dziękczynienie teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

Chwałą Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu jak była na początku teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

Błogosławieństwo:

Niech błogosławieństwo i chwała będzie Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, w Duchu Świętym i w Kościele, w zjednoczeniu z Bogurodzicą Dziewicą Maryją, którą u stóp Krzyża ofiarowałeś nam jako naszą Matkę, teraz i na wieki wieków. Amen.

Błogosławmy Panu

Bogu niech będą dzięki

Pamiętaj, o Najdobrotliwsza Panno Maryjo, że od wieków nie słyszano, aby ktokolwiek uciekając się do Ciebie, Twej pomocy wzywając, Ciebie o przyczynę prosząc, miał być od Ciebie opuszczony. Tą nadzieją ożywiony, uciekam się do Ciebie, o Maryjo, Panno nad pannami i Matko Jezusa Chrystusa. Przystępuję do Ciebie, biegnę do Ciebie, staję przed Tobą jako grzeszny człowiek, drżąc i wzdychając. O Pani świata, racz nie gardzić moimi prośbami! O Matko Słowa przedwiecznego, racz wysłuchać mnie nędznego, który do Ciebie z tego padołu płaczu o pomoc wołam. Bądź mi pomocą we wszystkich moich potrzebach teraz i zawsze, a osobliwie w godzinę śmierci, o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo. Przez Twoje święte Panieństwo i Niepokalane Poczęcie, o Najświętsza Panno Maryjo, oczyść serce, ciało i duszę moją. Amen.

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen

Od 2012 roku, w każdą pierwszą sobotę miesiąca o godz. 20:00 przed Apelem Jasnogórskim w Kaplicy Cudownego Obrazu, Matki Boskiej Częstochowskiej odmawiana jest modlitwa w intencji pokoju na całym świecie, w której Tajemnice różańcowe przedzielone są śpiewami Akatystu. Inicjatorem tej modlitwy był o. Roman Majewski, który tak mówił o tej akcji: „Połączona modlitwa różańcowa z Akatystem jest połączeniem wielkich rodzin chrześcijańskich: katolickiej i wschodniej, prawosławnej”. Modlitwa ta transmitowana jest w Internecie pod adresem https://www.youtube.com/channel/UCKAtPxfE2RAHSCwDABMMeAg.

W Internecie można znaleźć również nagrania archiwalne Akatystu, podaję przykładowe filmy na YouTube:

https://youtu.be/PpNkboFstLY                              

https://youtu.be/m1MXhTmxWOI

Słownik trudniejszych wyrażeń

Megalynarion - hymn, śpiewne uwielbienie wielkości Maryi

Kontaktion - kazanie ułożone w formie pieśni

Kondakion I - początek hymnu liturgicznego opisującego dokonania Bogurodzicy
Kantor - animator śpiewu

Stasis pierwsza, wchodząca w skład narracyjnej części hymnu, prezentuje tematy związane z okolicznościami pojawienia się Jezusa w łonie Marii. Dotyczy Pozdrowienia Anielskiego i Zwiastowania w pierwszym ikosie.

Stasis druga - rozpoczyna czwarty ikos, prezentujący Zwiastowanie pasterzom. Ich niepewność łączy się semantycznie z treścią wybrzmiałego uprzednio Kondakionu.

Stasis trzecia - wprowadza twierdzenie o Bożym Wcieleniu w ikosie siódmym, będącym konsekwencją treści siódmego Kondakionu, czyli Ofiarowania. Jednak ów dogmat zostaje zaprezentowany w tym fragmencie hymnu przez pryzmat Marii, porównanej do niewiędnącego krzewu, której Syn jest jak owoc drzewa.

Ikos I - krótki opis historii Bogurodzicy i znaczenie dla wiernych i świata

Ikos dziesiąty - rozpoczynający czwartą Stasis, prezentuje to samo zagadnienie w odniesieniu do Bogurodzicy, która jawi się nam jako opiekunka dziewic. Do niej uciekają się wierni.

Maryja - Forma Maria pochodzi ze zgrecyzowanego hebrajskiego Mirjam, Marjam. Etymologicznie imię to łączy się z akadyjskim mari-m 'napawa radością'. W greckiej wersji Nowego Testamentu występuje forma Mariám.

Tajemnica Wcielenia – słowo „Wcielenie” oznacza przyjęcie przez Boga ludzkiego ciała. Jezus stał się człowiekiem, aby nas zbawić i pojednać z Bogiem. Syn Boży przyjął ludzką naturę, nie tracąc natury Boskiej, by dokonać naszego zbawienia. Obie te natury zostały zjednoczone, ale nie pomieszane, w jednej Osobie Jezusa Chrystusa.

Grzech uczynkowy – to grzech, który popełnia człowiek w pełni świadomie i dobrowolnie. Może być powszedni (lekki) lub śmiertelny (ciężki).

Theotokos (Bogurodzica) – jest najważniejszym tytułem, który przysługuje Maryi. Oddaje on prawdę o tym, że rodząc Jezusa Chrystusa Maryja stała się matką Boga. Przez Boże macierzyństwo Maryja została głęboko włączona w wewnętrzne życie Boga, a za Jej pośrednictwem w to życie włączona została cała ludzkość.

Łaska Boża – (gr. charis, łac. gratia) dobrowolne, płynące z miłości działanie zbawcze Boga w stosunku do całej ludzkości. To Boże działanie jest darmowe, wywiera aktywny wpływ na relację człowieka do Boga, innych ludzi i do siebie samego, i tym samym przemienia jego życie.

Nowe Przymierze – Jezus Chrystus składając Bogu ofiarę swojego życia ustanawia nową i definitywną więź między Bogiem i człowiekiem. Śmierć Jezusa, która jest wyrazem miłości, zaufania i posłuszeństwa woli Boga usuwa wszelki grzech, który niszczył więź ludzi z Bogiem. Lud Nowego Przymierza to Kościół, który został odkupiony przez Śmierć i Zmartwychwstanie Bożego Syna.

Odkupienie – (z hebr. gaal, padah) jest to działanie Boże wyzwalające stworzenie ze zła i przywracające pierwotną więź z Bogiem. Dzieło Odkupienia wypełniał Jezus Chrystus poprzez swoje życie, Śmierć i Zmartwychwstanie.

Współodkupicielka – tytuł ten jest przejawem wiary Ludu Bożego. Maryja jest współodkupicielką przez swoje Boże macierzyństwo oraz przez obecność pod krzyżem jako Matka cierpiąca.

Baranek paschalny – było to zwierze składane w ofierze Bogu przez Izraelitów na pamiątkę wyjścia z Egiptu. Żydzi, wychodząc z niewoli egipskiej pod wodzą Mojżesza, na polecenie samego Boga, mieli zabić młodego baranka bez skazy. Każda rodzina musiała upiec go w ogniu i spożyć pośpiesznie, a krwią pomazać drzwi domu, żeby uniknąć śmierci. Była to pascha, czyli przejście Izraelitów z niewoli do wolności. Dla chrześcijan baranek paschalny to symbol Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa.

Dobra nowina – słowo Boże, Ewangelia, orędzie, którego treścią są wydarzenia zbawcze dokonujące się z łaskawości Bożej i wywierające wpływ na duchowe życie każdego człowieka poprzez jego odkupienie.

Chaldeja – Ojczyzna Chaldejczyków, starożytnego ludu posługującego się językiem aramejskim. Między X a VIII wiekiem p.n.e. najechali oni na obszar Babilonu (dzisiejszy Irak). Wkrótce potem wraz z Medami zniszczyli imperium asyryjskie. Najwybitniejszym przywódcą Chaldejczyków był Nabuchodonozor II, który dwukrotnie zdobył Jerozolimę, w latach 597 i 587 p.n.e., a także podbił Palestynę.

Arianizm - herezja potępiona na Soborze Nicejskim I (325); nazwa pochodzi od imienia kapłana aleksandryjskiego, Ariusza (ok. 250-336), który twierdził, że Syn Boży nie był Bogiem z samej natury.

Arka Przymierza – drewniana skrzynia obita obustronnie złotą blachą. Złożone w niej były tablice z Dekalogiem. Arka była znakiem Bożej obecności pośród swojego ludu i znakiem Przymierza zawartego na Synaju.

Bibliografia

Akatyst, tłum. T. Szczurowski (OSBM) (1792) w: Misja Bialska Całoroczna, wyd. Supraśl.

Hymnos Atkathistos, tłum. A. Bober (1965) w: Antologia patrystyczna, Kraków.

Hymn Akathistos, tłum. W. Kania (1981), w: Ojcowie Kościoła greccy i łacińscy. Teksty o Matce Bożej, Niepokalanów.

Akatyst ku czci Bogurodzicy. Starożytny hymn Maryjny z dodatkiem oficjów towarzyszą­cych, tłum. M. Bednarz, red. J.S. Gajek – R. Piętka, Rzym 1980.

Akatyst ku czci Bogurodzicy, red. W. Klinger, Opole 2017.

Mazurkiewicz, Polskie średniowieczne pieśni maryjne. Studia filologiczne, Kraków 2002.

Bobowski, Polska poezja kościelna od najdawniejszych czasów aż do wieku XVI, "Przegląd Katolicki" 1885

Surzyński, Polskie pieśni kościoła katolickiego od najdawniejszych czasów do końca XVI stulecia, Poznań 1891

Brückner, Literatura religijna w Polsce średniowiecznej, t. 1: Kazania i pieśni, Warszawa 1902

Birkenmajer, Hymny i ich dzieje, Lwów 1934.

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony

piątek, 10 kwietnia 2020

Litania o Męce Pańskiej

† W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Jezu dla zbawienia narodów na świat zesłany, zmiłuj się nad nami.
Jezu na ofiarę krwawą dla odkupu dusz ludzkich Ojcu niebieskiemu poświęcony, zmiłuj się nad nami.
Jezu za trzydzieści srebrników sprzedany, zmiłuj się nad nami.
Jezu przed męką w Sakramencie Najświętszym Siebie uczniom za pokarm dający, zmiłuj się nad nami.
Jezu po wieczerzy ostatniej uczniów cieszący, zmiłuj się nad nami.
Jezu od zguby wiecznej Judasza odwodzący, zmiłuj się nad nami.
Jezu nieznośnym smutkiem ściśniony, zmiłuj się nad nami.
Jezu w modlitwie woli Ojca posłuszny, zmiłuj się nad nami.
Jezu w ogrojcu mdlejący, zmiłuj się nad nami.
Jezu krwawym potem zlany, zmiłuj się nad nami.
Jezu przez złego ucznia zdradzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu przy pojmaniu srodze skrępowany, zmiłuj się nad nami.
Jezu od wszystkich apostołów i uczniów opuszczony, zmiłuj się nad nami.
Jezu z ogrojca do miasta nielitościwie prowadzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu w drodze okrutnie męczony, zmiłuj się nad nami.
Jezu przed Annaszem i Kajfaszem jako złoczyńca stawiony, zmiłuj się nad nami.
Jezu w domu Kajfasza fałszywie oskarżony, zmiłuj się nad nami.
Jezu na wszelkie potwarze pokornie milczący, zmiłuj się nad nami.
Jezu od złośliwego Malchusa w policzek uderzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu przez srogich oprawców policzkowany, za włosy targany i oplwany, zmiłuj się nad nami.
Jezu od Piotra po trzykroć zaprzany, zmiłuj się nad nami.
Jezu nad upadkiem Piotra bolejący, zmiłuj się nad nami.
Jezu Piotra z upadku podźwigający, zmiłuj się nad nami.
Jezu od Swoich nieprzyjaciół godnym śmierci uznany, zmiłuj się nad nami.
Jezu przez sąd synagogi sądowi Piłata podany, zmiłuj się nad nami.
Jezu niesprawiedliwie przed Piłatem obwiniony, zmiłuj się nad nami.
Jezu od Piłata do Heroda posłany, zmiłuj się nad nami.
Jezu u Heroda wzgardzony i szyderczo wyśmiany, zmiłuj się nad nami.
Jezu w szatę białą dla większej hańby ubrany, zmiłuj się nad nami.
Jezu od Heroda do Piłata odprowadzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu na srogie biczowanie skazany, zmiłuj się nad nami.
Jezu przez obnażenie niewymownie zawstydzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu bez litości ubiczowany, zmiłuj się nad nami.
Jezu cierniem boleśnie ukoronowany, zmiłuj się nad nami.
Jezu na szyderstwo w purpurę obleczony, zmiłuj się nad nami.
Jezu trzciną po Głowie bity, zmiłuj się nad nami.
Jezu na urągowisko Królem żydowskim witany, zmiłuj się nad nami.
Jezu na ganku ratusza przez Piłata całemu ludowi ukazany, zmiłuj się nad nami.
Jezu gorszym nad złoczyńcę Barabasza okrzyczany, zmiłuj się nad nami.
Jezu niesprawiedliwie na śmierć krzyżową osądzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu na miejscu sądu ciężarem Krzyża przywalony, zmiłuj się nad nami.
Jezu z Krzyżem na zbolałych ramionach za miasto wyprowadzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu pod Krzyżem trzykroć upadający, zmiłuj się nad nami.
Jezu drogą na Kalwarię rozmaicie dręczony, zmiłuj się nad nami.
Jezu do powstania z upadków okrutnie zmuszony, zmiłuj się nad nami.
Jezu pobożność Weroniki wizerunkiem oblicza Swego cudownie nagradzający, zmiłuj się nad nami.
Jezu płaczące nad Tobą niewiasty zbawiennie upominający, zmiłuj się nad nami.
Jezu na górę Trupich głów tyrańsko wyprowadzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu najboleśniej z szat Swoich obnażony, zmiłuj się nad nami.
Jezu srodze na Krzyż rzucony i na nim okrutnie rozpięty, zmiłuj się nad nami.
Jezu tępymi gwoźdźmi w Ręce i Nogi srodze do Krzyża przybity, zmiłuj się nad nami.
Jezu z Krzyżem podniesiony i między łotry policzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu za krzyżowników Swoich Ojca niebieskiego błagający, zmiłuj się nad nami.
Jezu octem i żółcią pojony, zmiłuj się nad nami.
Jezu od przewodników ludu szydersko naigrawany, zmiłuj się nad nami.
Jezu od pospólstwa całego haniebnie wyśmiany, zmiłuj się nad nami.
Jezu od złego łotra bluźnierstwem dręczony, zmiłuj się nad nami.
Jezu od nawróconego łotra pokutę przyjmujący, zmiłuj się nad nami.
Jezu od swawolnego żołnierstwa szydzony, zmiłuj się nad nami.
Jezu podziałem szat Swoich srodze w sercu dotknięty, zmiłuj się nad nami.
Jezu rzucaniem losu o Twą suknię niewymownie zelżony, zmiłuj się nad nami.
Jezu Matkę Swoją Janowi w opiekę oddający, zmiłuj się nad nami.
Jezu nieznośne pragnienie cierpiący, zmiłuj się nad nami.
Jezu do Ojca Przedwiecznego głośno wołający, zmiłuj się nad nami.
Jezu odkupienie świata głoszący, zmiłuj się nad nami.
Jezu przez trzy godziny na Krzyżu bolejący, zmiłuj się nad nami.
Jezu duszę Swoją w ręce Boga Ojca polecający, zmiłuj się nad nami.
Jezu śmiercią bezrozumne stworzenia do litości nad Tobą wzruszający, zmiłuj się nad nami.
Jezu po śmierci włócznią przeszyty, zmiłuj się nad nami.
Jezu z Krzyża ze czcią zdjęty, zmiłuj się nad nami.
Jezu na ręku Matki Twej złożony, zmiłuj się nad nami.
Jezu łzami Jej ze Krwi do Ran przywrzałej obmyty, zmiłuj się nad nami.
Jezu drogimi wonnościami namaszczony, zmiłuj się nad nami.
Jezu w czyste prześcieradło uwity, zmiłuj się nad nami.
Jezu przez uczniów do Grobu zaniesiony, zmiłuj się nad nami.
Jezu w nowym Grobie pochowany, zmiłuj się nad nami.
Jezu od nieprzyjaciół i po śmierci pilnie strzeżony, zmiłuj się nad nami.
Jezu przez godzin czterdzieści w Grobie z ciałem spoczywający, zmiłuj się nad nami.
Jezu Duszą Swoją otchłań Ojców św. nawiedzający, zmiłuj się nad nami.
Bądź nam miłościw, przepuść nam Jezu.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas Jezu.
Od wszelkiego złego, wybaw nas Panie.
Od sideł szatańskich, wybaw nas Panie.
Od grzechu każdego, wybaw nas Panie.
Od gniewu Twego, wybaw nas Panie.
Od śmierci wiecznej, wybaw nas Panie.
Przez miłość Swoją ku ludziom, wybaw nas Jezu.
Przez smutek w ogrojcu miany, wybaw nas Jezu.
Przez boleści w czasie pojmania ucierpiane, wybaw nas Jezu.
Przez obelgi, szyderstwa i potwarze w domu Kajfasza poniesione, wybaw nas Jezu.
Przez Krew w czasie biczowania wylaną, wybaw nas Jezu.
Przez Rany w Głowę przy koronowaniu cierniem zadane, wybaw nas Jezu.
Przez ochotne wyroku śmierci przyjęcie, wybaw nas Jezu.
Przez bolesne Krzyża dźwiganie, wybaw nas Jezu.
Przez trzykrotny upadek pod Krzyżem, wybaw nas Jezu.
Przez sromotne Ciebie obnażenie, wybaw nas Jezu.
Przez okrutne przybicie do Krzyża, wybaw nas Jezu.
Przez Twoje pragnienie na Krzyżu, wybaw nas Jezu.
Przez Twoje modły za nieprzyjaciół zanoszone, wybaw nas Jezu.
Przez Twój najświętszy Testament, wybaw nas Jezu.
Przez Twoje z Krzyża do Ojca wołanie, wybaw nas Jezu.
Przez Twoje skonanie, wybaw nas Jezu.
Przez okrutne Boku i Serca Twego przebicie, wybaw nas Jezu.
Przez pogrzeb Twój święty, wybaw nas Jezu.
Przez Twoje do otchłani zstąpienie, wybaw nas Jezu.
Przez cenę krwi, męki i śmierci Twojej, wybaw nas Jezu.
Przez gorzkie łzy Matki Twojej, wybaw nas Jezu.
Przez żal i smutek uczniów Twoich, wybaw nas Jezu.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Jezu.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Jezu.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Jezu, usłysz nas. Jezu wysłuchaj nas.
Kyrie elejson. Chryste elejson. Kyrie elejson.
Antyfona
Ja jestem Odkupicielem waszym. Ręce moje, które was uczyniły, gwoźdźmi są do Krzyża przykute; dla was biczowany i cierniem ukoronowany byłem; wisząc na Krzyżu o napój prosiłem, a octem Mię pojono i żółć w usta moje dawano, a w bok włócznię włożono; umarłem i pogrzebion zmartwychpowstałem – z wami jestem i żyję na wieki.
Zmiłuj się nad nami, Jezu łaskawy,
Któryś cierpiał dla nas litościwie.
Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
Módlmy się.
Boże! któryś Jednorodzonego Syna Swego Męką i obfitym przez pięć Ran Jego wylaniem Krwi Najdroższej naturę ludzką, grzechem zepsutą, naprawić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy, którzy Jego Mękę rozmyślamy i poniesione przez Niego Rany czcimy na ziemi, tejże Najdroższej Krwi skutek w niebie otrzymać mogli. Przez tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg na wieki wieków. Amen.

† W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony

czwartek, 2 kwietnia 2020

Sakrament pokuty i pojednania w czasie epidemii

W roku 2020 mamy zupełnie wyjątkową sytuację związaną z panującą epidemią koronawirusa. Sytuacja ta dotyczy największego katolickiego święta jakim jest Wielki Post i Zmartwychwstanie Pańskie.

Władze państwowe w trosce o zdrowie wszystkich obywateli Najjaśniejszej Rzeczypospolitej wydały szereg Rozporządzeń w zupełnie niespotykanym stopniu ograniczających praktyki religijne a w szczególności Eucharystię oraz Sakrament Pokuty i Pojednania. W uzupełnieniu tych Rozporządzeń państwowych, zostały wydane Dekrety władz kościelnych, począwszy do Stolicy Apostolskiej, poprzez Episkopat Polski aż po Biskupów Diecezjalnych regulujących te kwestie od strony nauki i wiary Kościoła.

O tym, że ograniczono uczestnictwo wiernych w Eucharystiach, Rekolekcjach Wielkopostnych i innych uroczystościach kościelnych, w których zastępczo można uczestniczyć poprzez Internet, radio i telewizją, wiedza jest powszechna, więc tymi kwestiami nie będę się zajmował. Gorzej jest jeżeli chodzi o informację o Sakramencie Pokuty i Pojednania. O Sakramencie tym w dobie panującej pandemii koronawirusa będę chciał przedstawić w tym wpisie, najważniejsze zalecenia do postępowania dla wiernych z różnych powodów pozbawionych dostępu do Sakramentów Świętych.

Kościół wskazuje 5 podstawowych warunków, których spełnienie gwarantuje skuteczność Sakramentu Pokuty i Pojednania.

(1) Rachunek sumienia;

(2) Żal za grzechy;

(3) Postanowienie poprawy;

(4) Szczera spowiedź;

(5) Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Następujące po sobie wezwania, prowadzą penitenta drogą pojednania z Bogiem i Kościołem od uświadomienia sobie własnej grzeszności aż do naprawienia i zadośćuczynienia za popełnione winy.

Skutkami przystąpienia do Sakramentu Pokuty i Pojednania są:

(1) zgładzenie wszystkich grzechów i odpuszczenie związanej z nimi kary wiecznej; przywrócenie wszystkich zasług nadprzyrodzonych, które gromadzimy, spełniając dobre uczynki;

(2) człowiek odzyskuje wolność, utraconą na skutek grzechu;

(3) grzesznik odzyskuje utraconą miłość, która na nowo otwiera go na Boga i innych ludzi;

(4) penitent odzyskuje wewnętrzny pokój, który usuwa wszelkie napięcia spowodowane grzechem.

W Katechizmie Kościoła Katolickiego mamy takie zapisy na temat Sakramentu Pokuty i Pojednania:

  1. Jak jest nazywany ten sakrament?

Nazywa się go sakramentem pokuty, pojednania, przebaczenia, spowiedzi, nawrócenia.

  1. Dlaczego istnieje jakiś sakrament pojednania po chrzcie?

Nowe życie w łasce, otrzymane na chrzcie, nie usuwa słabości natury ludzkiej ani jej skłonności do grzechu (to jest pożądliwości). Chrystus ustanowił ten sakrament w celu nawrócenia ochrzczonych, którzy oddalili się od Niego przez grzech.

  1. Kiedy został ustanowiony ten sakrament?

Zmartwychwstały Pan ustanowił ten sakrament, gdy wieczorem w dniu Paschy ukazał się swoim Apostołom i rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,19).

  1. Czy ochrzczeni mają potrzebę nawrócenia?

Wezwanie Chrystusa do nawrócenia nadal rozbrzmiewa w życiu chrześcijan. To nawrócenie jest nieustannym zadaniem dla całego Kościoła, który będąc świętym obejmuje w łonie swoim grzeszników.

  1. Co to jest pokuta wewnętrzna?

Jest poruszeniem „skruszonego serca” (Ps 51,19), dotkniętego łaską Bożą, pobudzającą do odpowiedzi na miłosierną miłość Boga. Zakłada ból i odwrócenie się od popełnionych grzechów, mocne postanowienie, by już więcej nie grzeszyć w przyszłości oraz ufność w pomoc Bożą. Żywi się nadzieją na miłosierdzie Boże.

  1. W jakich formach pokuta wyraża się w życiu chrześcijańskim?

Wewnętrzna pokuta chrześcijanina może wyrażać się w bardzo zróżnicowanych formach, przede wszystkim przez post, modlitwę i jałmużnę. Te i wiele innych jeszcze form pokuty mogą być praktykowane w codziennym życiu chrześcijanina, zwłaszcza w czasie Wielkiego Postu i w każdy piątek, który jest dniem pokuty.

  1. Jakie są istotne elementy sakramentu pojednania?

Obejmuje on dwa jednakowo istotne elementy: z jednej strony akty człowieka, który nawraca się pod działaniem Ducha Świętego, i rozgrzeszenie kapłana, który w imię Jezusa Chrystusa udziela przebaczenia grzechów i ustala sposób zadośćuczynienia.

  1. Jakie są akty penitenta?

Są to: staranny rachunek sumienia; żal (lub skrucha), który jest doskonały, gdy jego źródłem jest miłość Boga, lub niedoskonały, jeśli opiera się na innych motywach, i zawiera postanowienie niegrzeszenia więcej; spowiedź, która polega na wyznaniu grzechów wobec kapłana; zadośćuczynienie bądź wypełnienie pewnych aktów pokutnych, które spowiednik nakłada na penitenta, by naprawił szkody wyrządzone przez grzech.

  1. Jakie grzechy należy wyznać?

Należy wyznać wszystkie grzechy śmiertelne, które nie zostały jeszcze wyznane, a których jesteśmy świadomi po starannym zbadaniu swego sumienia. Wyznanie grzechów ciężkich jest jedynym zwyczajnym sposobem uzyskania ich odpuszczenia.

  1. Kiedy jesteśmy zobowiązani wyznać grzechy ciężkie?

Każdy wierny, po osiągnięciu wieku rozeznania, obowiązany jest przynajmniej raz w roku wyznać wszystkie swoje grzechy ciężkie, w każdym bądź razie przed przyjęciem Komunii świętej.

  1. Dlaczego także grzechy powszednie mogą być przedmiotem spowiedzi sakramentalnej?

Wyznanie grzechów powszednich nie jest ściśle konieczne, niemniej jest przez Kościół gorąco zalecane, ponieważ pomaga kształtować prawe sumienie, walczyć ze złymi skłonnościami, poddawać się leczącej mocy Chrystusa i czynić postępy w życiu duchowym.

  1. Kto jest szafarzem tego sakramentu?

Chrystus powierzył posługę pojednania swoim Apostołom, ich następcom – biskupom oraz prezbiterom, współpracownikom biskupów, którzy są znakiem i narzędziem miłosierdzia i sprawiedliwości Bożej. Wykonują oni władzę odpuszczania grzechów W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

  1. Komu jest zarezerwowane rozgrzeszenie z niektórych grzechów?

Rozgrzeszenie z niektórych grzechów, szczególnie ciężkich (objętych ekskomuniką) jest zarezerwowane Stolicy Apostolskiej lub miejscowemu biskupowi, lub też upoważnionym przez niego prezbiterom; w przypadku niebezpieczeństwa śmierci może z każdego grzechu i ekskomuniki rozgrzeszyć każdy kapłan.

  1. Czy spowiednik jest zobowiązany do zachowania tajemnicy?

Biorąc pod uwagę delikatny charakter i wielkość tej posługi oraz szacunek należny osobom, każdy spowiadający kapłan zobowiązany jest bez wyjątku i pod bardzo surowymi karami do zachowania pieczęci sakramentalnej, to jest absolutnej tajemnicy odnośnie do grzechów poznanych na spowiedzi.

  1. Jakie są skutki sakramentu pokuty?

Skutkami sakramentu pokuty są: pojednanie z Bogiem, a więc odpuszczenie grzechów; pojednanie z Kościołem; odzyskanie stanu łaski, jeśli została utracona; darowanie kary wiecznej spowodowanej przez grzechy śmiertelne i darowanie, przynajmniej częściowe, kar doczesnych będących skutkiem grzechu; pokój i pogoda sumienia oraz pociecha duchowa; wzrost sił duchowych do walki, jaką musi prowadzić chrześcijanin.

  1. Czy w niektórych przypadkach można celebrować ten sakrament z ogólną spowiedzią powszechną i ogólnym rozgrzeszeniem?

W przypadkach poważnej konieczności (gdy np. zachodzi bliskie niebezpieczeństwo śmierci) można zastosować wspólnotową celebrację pojednania z ogólną spowiedzią i ogólnym rozgrzeszeniem, z zachowaniem przepisów Kościoła i postanowienia, że wierni w stosownym czasie wyspowiadają się indywidualnie ze swoich ciężkich grzechów.

Katechizm Kościoła Katolickiego wskazuje nam ogólne warunki jakie należy spełnić w Sakramencie Pokuty i Pojednania. W sytuacji jaką mamy aktualnie, gdzie nasze zdrowie i życie zagrożone jest przez pandemią koronawirusa, należy sięgnąć do środków nadzwyczajnych przewidzianych zarówno przez prawo cywilne jak i prawo kościelne.

Poniżej postaram się pokazać jak można postąpić, aby w sytuacji, kiedy są olbrzymie ograniczenia w dostępie zarówno do Eucharystii Świętej jak i do Sakramentu Pokuty i Pojednania, być w stanie Łaski Uświęcającej na nadchodzące Święta Zmartwychwstania Pańskiego.

Rachunek sumienia, żal za grzechy i postanowienie poprawy należy wykonać przed innymi warunkami potrzebnymi do spełnienia Sakramentu Pokuty i Pojednania.

O Rachunku sumienia i żalu za grzechy umieściłem jakiś czas temu 2 filmy na YouTube, można je znaleźć pod poniższymi adresami:

https://www.youtube.com/watch?v=Js4S51rP87o - Część pierwsza

https://www.youtube.com/watch?v=1NzuJ-00pqA  - Część druga

W obecnej trudnej dla wszystkich sytuacji związanej z panującą pandemią, Stolica Apostolska wiernym dotkniętych chorobą zakaźną, pracownikom służby zdrowia, członkom rodzin oraz wszystkim tym, którzy należą do najbardziej zagrożonych grup ryzyka lub czują obawę przed zarażeniem koronawirusem, Dekretem Penitencjarii Apostolskiej z dnia 20 marca 2020 roku, udziela daru specjalnych odpustów. Wszyscy po gruntownym rachunku sumienia mogą na mocy tego Dekretu, aby uzyskać łaskę uświęcającą, wzbudzić w sobie żal doskonały płynący z miłości do Boga miłowanego nade wszystko i który odpuszcza grzechy powszednie, otrzymają sakramentalne rozgrzeszenie i przebaczenie tych grzechów. Żal doskonały przynosi również przebaczenie grzechów śmiertelnych, jeżeli podejmiemy mocne postanowienie przystąpienia do pełnej spowiedzi sakramentalnej w czasie, kiedy będą do tego odpowiednie warunki. Jednocześnie Kościół przypomina, że zakazane jest: udzielanie w sposób nieuprawniony rozgrzeszenia ogólnego, publiczna spowiedź z indywidualnych grzechów, spowiedź „na odległość” - listownie, przez Internet, przez telefon czy poprzez inne wirtualne środki komunikacji elektronicznej. UWAGA: W przestrzeni wirtualnej nie ma żadnych Sakramentów Świętych.

W roku 2020 po skorzystaniu z łaski żalu doskonałego czyli przełożenia Sakramentu Pokuty i Pojednania na czas po epidemii, wierni mają czas na przystąpienie do spowiedzi sakramentalnej do Uroczystości Trójcy Przenajświętszej czyli do 7 czerwca tego roku.

W Katechizmie Kościoła Katolickiego są wymagania dotyczące żalu za grzechy:

KKK 1492 Żal za grzechy (nazywany także skruchą) powinien wypływać z motywów wynikających z wiary. Jeśli jego źródłem jest miłość do Boga, nazywamy go "doskonałym"; jeśli opiera się na innych motywach, nazywamy go "niedoskonałym".

KKK 1451 Wśród aktów penitenta żal za grzechy zajmuje pierwsze miejsce. Jest to "ból duszy i znienawidzenie popełnionego grzechu z postanowieniem niegrzeszenia w przyszłości" (Sobór Trydencki: DS 1676).

KKK 1452 Gdy żal wypływa z miłości do Boga miłowanego nade wszystko, jest nazywany "żalem doskonałym" lub "żalem z miłości" (contritio). Taki żal odpuszcza grzechy powszednie. Przynosi on także przebaczenie grzechów śmiertelnych, jeśli zawiera mocne postanowienie przystąpienia do spowiedzi sakramentalnej, gdy tylko będzie to możliwe (Por. Sobór Trydencki: DS 1677).

KKK 1453 Także żal nazywany "niedoskonałym" (attritio) jest darem Bożym, poruszeniem Ducha Świętego. Rodzi się on z rozważania brzydoty grzechu lub lęku przed wiecznym potępieniem i innymi karami, które grożą grzesznikowi (żal ze strachu). Takie poruszenie sumienia może zapoczątkować wewnętrzną ewolucję, która pod działaniem łaski może zakończyć się rozgrzeszeniem sakramentalnym. Żal niedoskonały nie przynosi jednak przebaczenia grzechów ciężkich, ale przygotowuje do niego w sakramencie pokuty (Sobór Trydencki: DS 1678; 1705).

W naszych czasach pomimo, że świat stał się „globalną wioską”, nie do wszystkich ludzi dotarła jeszcze dobra nowina o Zmartwychwstaniu i życiu wiecznym oraz o Sakramencie Pokuty i Pojednania. Akt żalu doskonałego dostępny jest dla ludzi na wszystkich kontynentach, tak aby nikt nie był z natury rzeczy skazany na piekło, ale wszystkim zostały otwarte Bramy Niebieskie, zgodnie z Pismem Świętym: „Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2, 3-4). Aby tak się miało stać zamysłem Pana Boga zapewne było ustanowienie żalu doskonałego dla wszystkich ludzi nie wyłączając pogan.

Co należy zrobić, aby wzbudzić żal doskonały?

Bóg pragnie zbawienia wszystkich ludzi i Jego wola jest jasna i ściśle określona; Pan Bóg daje każdemu wszystkie środki potrzebne do jego zbawienia. Przez wiele wieków, które poprzedzały ustanowienie sakramentów w obecnej formie, akt żalu doskonałego był dla większości ludzi jedynym środkiem do zgładzenia grzechów, a zatem jedynym środkiem zbawienia. Członkowie narodu wybranego nie stanowili tutaj wyjątku: żyd, który popełnił grzech śmiertelny nie mógł uzyskać jego odpuszczenia, o ile nie wzbudził aktu żalu doskonałego.

Przy wzbudzaniu żalu doskonałego należy skierować wzrok na doskonałość przymiotów Bożych, na Jego nieskończoną piękność oraz dobroć i pokornie prosić o przebaczenie grzechów:

Akty strzeliste
Wierzę w Ciebie, Boże żywy, W Trójcy jedyny, prawdziwy. Wierzę, coś objawił, Boże, Twe słowo mylić się nie może. 
Ufam Tobie, boś Ty wierny, Wszechmogący i miłosierny. Dasz mi grzechów odpuszczenie, Łaskę i wieczne zbawienie. 
Boże, choć Cię nie pojmuje, Jednak nad wszystko miłuje. Nad wszystko, co jest stworzone, Boś Ty Dobro nieskończone. 
Ach, żałuje za me złości, Jedynie dla Twej miłości. Bądź miłościw mnie grzesznemu, Do poprawy dążącemu. 

Boże mój, jesteś tak piękny i tak dobry, że nie mogę się oprzeć miłości ku Tobie”. Naszym obowiązkiem jest wierzyć w nieskończoną doskonałość Boga, powiedzmy Bogu: „Boże, wierzę, że jesteś nieskończenie piękny; wierzę też, że jesteś źródłem wszelkiej dobroci, żeś jest bezbrzeżnym oceanem wszelkich doskonałości, które zdolne są przykuć do Ciebie serce człowiecze i skłonić je do umiłowania Cię. Na mocy Twych nieskończonych przymiotów, Panie mój i Boże, przysługuje Ci prawo do niepodzielnej mej miłości. Pragnę ukochać w Tobie zarówno mego Dobroczyńcę, jak i Istotę nieskończenie doskonałą, a zatem nieskończenie godną wszelkiej miłości. Ponieważ zaś grzech jest wrogiem Twych nieskończonych przymiotów, wyrzekam się go odtąd z odrazą, która - jak się spodziewam - wyżłobi nieprzebytą przepaść między nim a mną".

Jeżeli ze względu na swoją grzeszną przeszłość dusza nie chce powiedzieć: „Kocham Cię Boże” ale wyraża tylko takie pragnienie: "Boże, jakże bym chciała Cię ukochać! Dlaczego nie mogę zdobyć się na odrobinę tej miłości, jaką żywią dla Ciebie dusze płomienne?". Samo pragnienie takie jest znakomitym aktem miłości doskonałej i wtedy nikt nie ma prawa powiedzieć, że: „Nie umiem się zdobyć na akt miłości do Boga, który jest warunkiem żalu doskonałego. Nie jestem w stanie wznieść się na te wyżyny”. Takie stwierdzenia byłyby oznaką małoduszności lub tchórzostwa, nie ma bowiem na całym świecie duszy, która by przy pomocy Bożej nie mogła się z łatwością pobudzić do żalu doskonałego.

Następnym etapem Sakramentu Pokuty i Pojednania jest Postanowienie Poprawy - jest to świadoma i dobrowolna rezygnacją z grzechu. W praktyce taka decyzja przejawia się podjęciem bezwarunkowej walki z grzechem i swoimi słabościami. Należy jednak pamiętać, że akt ten pociąga za sobą wiele trudnych z subiektywnego punktu widzenia konsekwencji, do których należą:

(1) zmiana swoich dotychczasowych upodobań, pragnień, namiętności, popędów, słabości, nałogów, pożądliwości, zachcianek czy złych skłonności;

(2) zmiana stylu życia, postaw wobec rodziny, pracy, konsumpcjonizmu, stosunków międzyludzkich, ustalenie odpowiedniej hierarchii wartości zgodnej i utrwalonej w tradycji chrześcijańskiej nie uzależnionej od rozpowszechnianych mód czy orientacji;

(3) zmiana środowiska czy towarzystwa, które nie spełnia podstawowych wartości zgodnych z nauczaniem Jezusa Chrystusa;

(4) nieustanna kontrola swoich zachowań oraz ewentualne szybkie korekty jeżeli nasza postawa i aktywność zaczyna nie spełniać postanowionych zasad postępowania..

Tylko w ten sposób wewnętrzny akt woli może być uzewnętrzniony i przynieść właściwe owoce podjętej przy Sakramencie Pokuty i Pojednania decyzji. Postanowienie poprawy jest koniecznym warunkiem, by uzyskać odpuszczenie grzechów. Penitent podchodząc do spowiedzi musi mieć w swojej świadomości pragnienie zmiany i oderwania się od tego wszystkiego, co złe i grzeszne.

Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu - to w normalnych warunkach nadanie przez kapłana pokuty za popełnione grzechy. Pokuta stanowi odkupienie winy, uwalnia człowieka od kary doczesnej, przywraca jedność z Bogiem naruszoną grzechem. Pokuta sama w sobie ma także charakter wychowawczy, gdyż pomaga w nawróceniu i wejściu człowieka na właściwą drogę. Pokuta nadawana przez kapłana winna być adekwatna do popełnionych win przez penitenta. Jednak zawsze penitent ma prawo prosić o zmianę lub zmniejszenie zadanej pokuty, jeśli ta okaże się dla niego niemożliwa do spełnienia. Pokuta przyjętą i zaakceptowana powinna być spełniona w ciągu kilku dni po spowiedzi, gdy człowiek jest jeszcze w stanie łaski uświęcającej, gdyż ona właśnie gładzi karę doczesną. Oprócz aktu pokutnego nadawanego przez kapłana, każdego penitenta obowiązuje także wynagrodzenie strat, naprawienie popełnionych win, szczególnie jeśli dotyczyły one wykroczeń przeciw własności prywatnej i publicznej oraz dobremu imieniu drugiego człowieka. Zadośćuczynieniem w tych przypadkach będzie zwrot zawłaszczonego mienia  oraz odwołanie oszczerstw i przywrócenie dobrej sławy bliźniemu. Wynagrodzenie krzywd w niektórych przypadkach może być dokonane potajemnie lub zwrot niesprawiedliwie zabranych dóbr, może być ofiarowany na cele charytatywne, ale tylko w przypadku braku możliwości zwrócenia przywłaszczonych rzeczy prawowitemu właścicielowi. Zadośćuczynienie jest dopełnieniem każdego aktu pokutnego. Pokuta pozbawiona tych działań byłaby niepełna, a penitent nie zostałby uwolniony od kary, która ściągnął na niego grzech. Obowiązek naprawienia win jest istotnym elementem ważności aktu pokutnego i bez niego spowiedź traci swoją ważność. W sytuacji nadzwyczajnej o formie zadośćuczynienia tymczasowo musimy zdecydować sami a przy najbliższej Spowiedzi sakramentalnej należy o wszystkim powiedzieć spowiednikowi, który odpowiednio się do tej sytuacji ustosunkuje.

Wierni, którzy zrobili gruntowny rachunek sumienia, wzbudzili żal doskonały, mocno postanowili poprawę oraz w miarę swoich możliwości zadośćuczynili za swoje grzechy Panu Bogu i bliźniemu, w przypadkach nadzwyczajnych jakie w tej chwili doświadczamy zachęceni są do przyjmowania Duchowej Komunii Świętej wymagającej skupienia i wyrażającej pragnienie zjednoczenia z Panem Bogiem.

Czym jest Komunia Święta Duchowa? Jakie są warunki jej przyjęcia? Jak długo mogę przyjmować Komunię w ten sposób?

Komunię Świętą duchowo można przyjąć wtedy, kiedy nie mamy możliwości przyjęcia jej sakramentalnie poprzez spożycie Ciała i Krwi Chrystusa. Kiedy nie mamy dostępu do Najświętszego Sakramentu, możemy prosić Pana o owoce Komunii, czyli przede wszystkim zjednoczenia z Nim (ale również odpuszczenie grzechów lekkich, zdrowie duszy i ciała), których Pan może nam udzielić, ponieważ On sam nie jest ograniczony w działaniu jedynie do Sakramentów. Te dał nam, abyśmy mieli skuteczny i niezawodny środek do otrzymywania łaski. Pan w swojej hojności może odpowiedzieć na nasze pragnienie komunii z Nim według mojej wiary i dyspozycji do zjednoczenia z Nim. Komunia duchowa w wierze i miłości do Chrystusa skutkuje faktycznym przyjęciem łaski Najświętszego Sakramentu.

Co to znaczy wzbudzić pragnienie i jak przyjąć Komunię?

Dla komunii duchowej jest konieczne odpowiednia dyspozycja (taka, jak dla Komunii sakramentalnej), czyli musimy być w stanie łaski uświęcającej i chcieć przyjąć owoce Komunii oraz z całego serca pragnąć zjednoczenia z Panem. To pragnienie możemy wyrazić w prostych słowach osobistej modlitwy, gdzie powiemy Jezusowi o swoim pragnieniu. Można to uczynić na przykład takimi lub podobnymi słowami:Panie, bardzo pragnę zjednoczenia z Tobą, a nie mam możliwości przyjęcia Twojego Ciała i Krwi w Komunii Świętej. Wierzę w Ciebie i kocham Cię, dlatego proszę, udziel mi owoców Komunii ze sobą”. 

Szczególnie do takiej modlitwy i pragnienia Komunii zachęca się w trakcie oglądania transmisji Mszy świętej. W innych przypadkach można skorzystać z następujących wskazań postępowania do przyjęcia Duchowej Komunii Świętej:

Akt pokuty - modlitwa

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i świętych i was bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego.

Niech się zmiłuje nad nami Bóg wszechmogący i odpuściwszy nam grzechy doprowadzi nas do życia wiecznego. Amen.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje;  bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. 

Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego; który się począł z Ducha Świętego; narodził się z Maryi Panny; umęczon pod pontskim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion; zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał; wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego; stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego; święty Kościół powszechny, Świętych obcowanie; grzechów odpuszczenie; ciała zmartwychwstanie; żywot wieczny. Amen.

Rozważania z Czytań dnia

Można skorzystać z poniższej strony https://brewiarz.pl/iv_20/0204/index.php3

Po Czytaniach, należy odmówić:

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje;  bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen. 

Panie nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.

Skutkami przystąpienia do Sakramentu Pokuty i Pojednania są:

(1) zgładzenie wszystkich grzechów i odpuszczenie związanej z nimi kary wiecznej; przywrócenie wszystkich zasług nadprzyrodzonych, które gromadzimy, spełniając dobre uczynki;

(2) człowiek odzyskuje wolność, utraconą na skutek grzechu;

(3) grzesznik odzyskuje utraconą miłość, która na nowo otwiera go na Boga i innych ludzi;

(4) penitent odzyskuje wewnętrzny pokój, który usuwa wszelkie napięcia spowodowane grzechem.

Korzystając z okazji chciałbym złożyć najlepsze życzenia Wielkanocne

Alleluja biją dzwony,
głosząc w świata wszystkie strony,
że zmartwychwstał Pan!
Alleluja, alleluja, alleluja!
Biją długo i radośnie,
że aż w piersiach serce rośnie,
triumf prawdzie dan.
Alleluja, alleluja, alleluja!
W majestacie Boskiej chwały
idzie Chrystus Zmartwychwstały
między uczniów swych.
Alleluja, alleluja, alleluja!
Dzień wesoły nam dziś nastał,
Pan po męce zmartwychpowstał,
płynie pieśni ton.
Alleluja, alleluja, alleluja!

Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego jest dla każdego chrześcijanina okazją do zadumy nad własnym życiem, jego przemijaniem i spełnieniem w Jezusie Chrystusie naszym Zbawicielu. Szczególnie w tym trudnym czasie dla świata ogarniętego pandemią koronawirusa takie refleksje zbliżają nas do Boga i pokazują jak mało ważne są sprawy doczesne, o które tak wszyscy zabiegają, przy nieskończoności życia wiecznego. Całą naszą nadzieję na tym ziemskim pielgrzymowaniu oraz na wieczną radość w niebie łączymy z Jezusem Chrystusem, który jest naszym Panem.

Święta Zmartwychwstania Pańskiego budzą w nas głęboką wdzięczność wobec Boskiego Zbawiciela za Jego bolesną mękę, śmierć na krzyżu oraz Zmartwychwstanie, otwierające nam bramy Wiecznego Zbawienia. Zmartwychwstały Chrystus przychodzi do nas nieustannie z darami swojej Boskiej Miłości, ponieważ nas kocha, bo wydał za nas samego Siebie i dla nas wszystkich odniósł zwycięstwo nad śmiercią oraz oddał nas i świat Bogu. 

Doświadczając Tajemnicy Zmartwychwstania Pańskiego, składam Wszystkim moim Czytelnikom oraz Całym Rodzinom najserdeczniejsze życzenia: Niech radosna nowina o Zmartwychwstaniu Pańskim opromienia nasze życie miłością i pokojem. Niech Jezus Chrystus, który zwyciężył śmierć, obdarzy nas zdrowiem oraz sprawi, aby każdy przeżyty dzień był napełniony radosnym blaskiem nieprzemijającego życia wiecznego, a Maryja niech wyprasza u Swego Zwycięskiego Syna moc wytrwania w przeciwnościach i cierpieniach jakie sprowadził na nas ten szalony doczesny świat. Wierzmy, że dzięki wstawiennictwu Maryi naszej Matki wszystkie nieszczęścia jakie na nas spadły, zostaną pokonane i już wkrótce wrócimy do naszych codziennych zajęć a Rekolekcje z pokory jakie w tej chwili przeżywamy pomogą nam wrócić na drogę prawdy i jeszcze mocniej połączą nas z Bogiem.

Na koniec zmówmy wspólnie Suplikację w intencji oddalenia od nas pandemii koronawirusa.

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen

Święty Boże, Święty Mocny, Święty a Nieśmiertelny, - zmiłuj się nad nami!

Święty Boże, Święty Mocny, Święty a Nieśmiertelny, - zmiłuj się nad nami!

Święty Boże, Święty Mocny, Święty a Nieśmiertelny, - zmiłuj się nad nami!

     Od powietrza, głodu, ognia i wojny, - wybaw nas Panie!

     Od powietrza, głodu, ognia i wojny, - wybaw nas Panie!

     Od powietrza, głodu, ognia i wojny, - wybaw nas Panie!

Od nagłej i niespodziewanej śmierci, - zachowaj nas Panie!

Od nagłej i niespodziewanej śmierci, - zachowaj nas Panie!

Od nagłej i niespodziewanej śmierci, - zachowaj nas Panie!

     My grzeszni, Ciebie Boże prosimy, - wysłuchaj nas Panie!

     My grzeszni, Ciebie Boże prosimy, - wysłuchaj nas Panie!
     My grzeszni, Ciebie Boże prosimy, - wysłuchaj nas Panie!

O Maryjo, Matko, Matko Boska, Przyczyń się za nami!

O Maryjo, Matko, Matko Boska, Przyczyń się za nami!

O Maryjo, Matko, Matko Boska, Przyczyń się za nami!

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen

Zapraszam również do nieustannych modlitw, umieszczonych na moim Blogu, do Pana Boga, który bez względu na okoliczności, mówił: JA JESTEM, za pośrednictwem Świętych, takich jak: św. Jan Paweł II, św. Rozalia Sycylijska, św. Sebastian czy modlitwy pod cudami słynącym Krzyżem Morowym chroniącym przed epidemiami, którzy na przestrzeni wieków oddalali od ludzi wszelkie nieszczęścia, plagi, morowe powietrza czy epidemie.

Szczęść Boże!

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony